Co u Ciebie? - Czyli zbiorowy pamiętnik  zobacz opis świata »

Dopis 311: Nic już nie wie . Nic kompeletnie nie...

« poprzedni dopis
 

dragonfly 60

Od: bardzo dawna,aktywny: dawno temu

Tekstów: 11,

Dopisów: 305,


***

Nic już nie wie. Nic kompeletnie nie wiem w kwestii Gadziny i mnie. Co więcej! Nic już nie wiem w związku z moimi studiami i dalszą drogą życiową, którą wszyscy wokół każą mi już wybrać. A ja, jak zwykle, chciałabym, ale się boję. Chciałabym robić tyle rzeczy, bo w żadnej nie uważam siebie za eksperta. Jestem jak najbardziej ogólna i to jest przerażające. Do tego obóz pracy i galimatias z wypłatą. Do tego nocki i posądzanie o wampiryzm. A miało być tak fajnie. A miało być majowe otwarcie sezonu wakacyjnego. Miał być uknuty spisek przeciwko Gadzinie, co by się zazdrosny zrobił. A ja znowu nic kurde nie wiem! Miał być powrót do korzeni literackich i pisanie i czytanie na potęgę. Miało być objadanie się lodami truskawkowymi i zapijanie ich kawą latte! I co? I dupa! Gadzina na otwarcie sezonu nie przyjdzie, bo raz, że się trochę połamał, a dwa - że niby nie ma pieniędzy. Studia wiszą nade mną i groźnie huczą jak puchacze, a ja mam tak zwany zwis łóżkowy. Czyli zwisam każdą kończyną z łóżka. I mi się nie chcę. Och! Tak bardzo mi się nie chce. Muszę mieć zimno i śnieżno, jak trolle u Pratchetta, żeby mi mózg działał prawidłowo. Niestety. Chaos i masakra. Czyli mniej więcej wszystko w normie.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.