Nie ma chwały bez cierpienia...

Opis świata:

Świat: mniej więcej podobny do renesansowej Europy, z tą różnicą, że technika poszła mocno do przodu i dziwnym nie jest w tym świecie istnienie kolei, czołgów, samolotów, (ale też bez przesady) czy broni maszynowej. Ważne jest to, że nie ma magii (poza Vincentem, który w wyniku przekleństwa takie zdolności posiadł). Nawet mimo tego, że świat jest zamieszkiwany przez wszelkiego rodzaju fantastyczne stworzenia. Kontynenty są trzy: dwa są cywilizowane, trzeci niemal dziki. Oczywiście, słowo cywilizowane jest nieco na wyrost, gdyż każde z istniejących państw (Imperium, Cesarstwo, Marchia, Królestwo, Republika i Federacja), wygląda mniej więcej tak samo: ludzie bogaci mają piękne kobiety, pieniądze i możliwości, a biedni pływają w rynsztoku, zadowalając się brudnymi dziwkami i suchym chlebem. Świat, w którym toczy się akcja to brutalny świat z twardymi regułami, które trzeba umieć łamać, a życie człowieka jest niewiele warte. Co do wszelkiego nazewnictwa i geografii zostawiam to dopisującym.



Bohaterów jest trójka: Vincent van Rackerbetz, były inkwizytor, człowiek onegdaj uważany za człowieka o niesamowitej wierze i szlachetności, teraz najemny morderca. Czterdziestoletni, wysoki, łysy, z krótko przystrzyżoną brodą i zielonymi oczami. Doskonale walczy mieczem i na noże. Dość oschły.

Vesania Murdock była kiedyś prostytutką, i to raczej ta tańszą. Teraz jednak nie wiadomo, czym jest. W każdym razie nie człowiekiem. Jest olśniewająco piękną, czarnowłosą kobietą.. Obdarzona przekleństwem, które przemienia ją w nienasyconą nimfomankę, jednocześnie stając się czymś na kształt wampira o niesamowitej mocy.

Vardereel jest upadłym aniołem. Nie wiadomo, za co został stracony, w każdym razie jego skrzydła zniszczono, a jego wysłano na ziemię. Przez to jego umysł się zmącił; z zimnego i nieczułego potrafi się zmienić w szaleńca złaknionego krwi. Jest wysokim, długowłosym młodzieńcem, o pociągłej twarzy i zimnych, niebieskich oczach. Używa dwóch wielko kalibrowych pistoletów samopowtarzalnych.



Łączy ich jedno: nienawiść do tego, kto zesłał na nich cierpienie; kto doprowadził do śmierci rodziny Vincenta i obdarzył potężnymi zdolnościami magicznymi, zatrzymując dla niego czas; tego, kto - traktując jak zabawkę - przeklął Vesanie wieczną żądzą krwi i ciała, czyniąc nieśmiertelną; istotę, która zesłała Vezdraeela na ten padół łez. Nienawiść do Jedynego Boga. I chęć jego zniszczenia, bez względu na koszty...



Ma być krwawo, obrazoburczo i lubieżnie. Macie wolną rękę. Ach – i proszę nie stykać bohaterów ze sobą zbyt szybko...

Dopisy:

1. Drzwi otworzyły się z trzaskiem...  17.06.2007 3 czytaj»
2. Głód znów w niej rósł...  18.06.2007 2 czytaj»
3. Jej suknia delikatnie falowała na wietrze...  18.06.2007 czytaj»
4. Pożądanie zawsze znikało tak szybko , jak...  18.06.2007 czytaj»
5. Zaczynał żałować , że...  18.06.2007 czytaj»
6. Robactwa , które wypełzało z każdego kąta...  18.06.2007 czytaj»
7. Dźwięk dzwonu był mocny i donośny ,...  18.06.2007 czytaj»
8. Arena prezentowała się dosyć ciekawie ,...  18.06.2007 czytaj»
9. Zgodnie z przewidywaniami...  18.06.2007 czytaj»
10. Cele były wieloosobowe ,...  18.06.2007 czytaj»
11. Popatrzyli na nią lekko zdziwieni...  18.06.2007 czytaj»
12. Cela byłą mała , zimna i pozbawiona okien...  18.06.2007 czytaj»
13. Głód . Potworny głód ....  19.06.2007 czytaj»
14. Ciała , które wyglądało na dziewiczo świeże...  19.06.2007 czytaj»
15. Ale spokój nie trwał długo , o nie . . . To...  19.06.2007 czytaj»
16. Czego , kurwa? spytał...  19.06.2007 czytaj»
17. Pchnął drzwi . Skrzypnęły przeraźliwie...  19.06.2007 czytaj»
18. A wskazawszy na niego Pan...  19.06.2007 czytaj»
19. Deszcz lał coraz mocniej ....  20.06.2007 czytaj»
20. Wewnątrz kościoła , w dwóch nawach bocznych...  20.06.2007 czytaj»
21. Z zamyślenia wybiło go lekkie szturchnięcie...  20.06.2007 czytaj»
22. Gnom alchemik podniósł...  20.06.2007 czytaj»
23. Na kiedy? Gnom podrapał się w łysą głowę...  20.06.2007 czytaj»
24. Deszcz nie ustawał w wysiłkach , by cały...  20.06.2007 czytaj»
25. Jej twarz była nieruchoma , dostojna ,...  21.06.2007 czytaj»
26. Mistrza Bhergora martwego? Właśnie w...  21.06.2007 czytaj»
27. Miał , co prawda , jeszcze jedną możliwość...  21.06.2007 czytaj»
28. Tak . Ale tylko z Iliriańskiej stali...  21.06.2007 czytaj»
29. Taaa . . . wcale niezły pomysł . . ....  21.06.2007 czytaj»
30. I racja była po jego stronie...  21.06.2007 czytaj»
31. Vincenta intrygowało to coraz bardziej . Owszem...  22.06.2007 czytaj»
32. "Oto stoimy u bram Twych . Panie...  22.06.2007 czytaj»
33. Nagle obok mężczyzn usiadł jakiś wysoki...  22.06.2007 czytaj»
34. Statek powoli , ale z wdziękiem . pruł fale...  22.06.2007 czytaj»
35. Leo przesunął się nieco , żeby zrobić...  22.06.2007 1 czytaj»
36. Zamyślony był Leo...  22.06.2007 czytaj»
37. Handlarz popatrzył na młodzieńca z lekkim...  23.06.2007 czytaj»
38. Na stole stały w niemożliwym do...  24.06.2007 czytaj»
39. Vincent przeczuwał , że przeznaczony dla...  26.06.2007 czytaj»
40. Skrzynka , jaka przed nim stała...  26.06.2007 czytaj»
41. Przyjrzał się klindze uważnie;...  27.06.2007 czytaj»
42. Ptaszek coś nie chce...  27.06.2007 czytaj»
43. Wiesz co ci powiem? – mruknął środkowy...  04.07.2007 czytaj»
44. Zatem mówisz...  04.07.2007 czytaj»
45. Z daleka słyszał wrzawę . Histeryczne...  11.07.2007 czytaj»
46. Czyjaś dłoń nisko nad otwartą beczką...  11.07.2007 czytaj»
47. Ich wzrok spotkał się . Była taka , jak wtedy:...  11.07.2007 czytaj»
48. Dobra jest przyznał Leo , racząc...  11.07.2007 czytaj»
49. Nikt , a zwłaszcza walczący na arenie ,...  12.07.2007 czytaj»
50. Jedno z nich , jeśli przeżyje , z...  12.07.2007 czytaj»
51. Vincent czuł instynktownie , że coś jest...  20.07.2007 czytaj»
52. Ach , krata go trzymająca podnosi...  21.07.2007 czytaj»
53. Leo był coraz bardziej podenerwowany...  24.07.2007 czytaj»
54. On widzi? Krata się podnosi , krata...  24.07.2007 czytaj»
55. Jeżeli wcześniej wydawało się Vincentowi...  25.07.2007 czytaj»
56. To był ostatni widok w życiu strażnika...  26.07.2007 czytaj»
57. Leo , co sił w nogach...  24.09.2007 czytaj»
58. Tymczasem w...  25.09.2007 czytaj»
59. Wielki Trakt miał...  25.09.2007 czytaj»
60. Vincent , w pierwszej chwili rzucający na czołg...  21.10.2007 czytaj»
61. Vincent nie zdążył się jednak dowiedzieć...  02.11.2007 czytaj»
62. Fakt , ja również . . . przyznał inkwizytor...  19.11.2007 czytaj»
63. Ten , kto oczekiwałby ostoi spokoju ,...  20.11.2007 czytaj»
64. Gospodarz stał za szynkwasem . Tłuste włosy...  03.12.2007 czytaj»
65. A tak w ogóle , to po co chcesz...  04.12.2007 czytaj»
66. Tutaj kupiec mógłby całkiem...  17.12.2007 czytaj»
67. Edmundo uśmiechnął się i...  28.12.2007 czytaj»
68. Vincent kątem oka spojrzał na stołek ,...  05.02.2008 czytaj»
69. I rzeczywiście błąd nadszedł , choć...  23.03.2008 czytaj»
70. Ale teraz to było tylko wspomnienie...  03.04.2008 czytaj»
71. Wedle "Atlasu"...  06.04.2008 czytaj»
72. Vincent nie należał ani do jednych , ani do...  08.04.2008 czytaj»
73. Był taki . . . pociągający . Zawsze...  13.05.2008 czytaj»
74. Strażnik spojrzał trwożnie na osobnika , ale...  25.05.2008 czytaj»
75. Wschód . . . Wielkie równiny , na...  25.05.2008 czytaj»
76. Sam Vincent co prawda nie do końca orientował...  29.06.2008 czytaj»
77. Nie ma żadnych ale – powiedział Vincent...  02.07.2008 czytaj»
78. Mezorban był typowym przykładem cesarskiego...  06.08.2008 czytaj»
79. Ranek powitał go promieniami światła...  03.09.2008 czytaj»
80. Zbliżył się do krat , na tyle blisko , że...  04.09.2008 czytaj»
81. Zresztą , jakie to miało...  08.09.2008 czytaj»
82. Ciała ukrył we wnęce pobliskiego domu...  11.09.2008 czytaj»
83. W środku panowała cisza . Masywne kolumny...  12.09.2008 czytaj»
84. Jeszcze przez chwile Inkwizytor przyglądał...  13.10.2008 czytaj»
85. Otworzyła powoli oczy . Blask słonecznego...  20.10.2008 czytaj»
86. Jakie są główne prawdy...  30.03.2009 czytaj»