Faceci   zobacz opis świata »

Dopis 95:Nie mogę się od ciebie uwolnić . . . Nie...

« poprzedni dopis
 
Nie mogę się od ciebie uwolnić...

Nie rozumiesz prostych słów,

i po drodze zgubiłeś godność.



Nie mogę się od ciebie uwolnić...

znów skamlesz jak bezpański kundel,

pod moimi drzwiami.



Nie mogę się od ciebie uwolnić...

zawsze wracasz, niezależnie ile razy,

przepędzam cię, jak natarczywą muchę.



Nie mogę się od ciebie uwolnić...

nie wystarczy wyłączyć telefon,

zamknąć drzwi i powiedzieć odejdź.



Nie mogę się od ciebie uwolnić...

i czuję się już tym zmęczona,

twój widok przyprawia mnie o mdłości.



Nie mogę się, do cholery, od ciebie uwolnić!

Szwendasz się za mną jak cień,

obsesyjnie, maniakalnie jak psychopata...



Czy tak trudno jest odejść z godnością?
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 3

Nie ma to jak męczący "tatuś" :/


Chyba rozumiem Twoje wpisy ^^


A może ona podświadomie tego chce?


Wątpię...


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.