Nowa Nadzieja  zobacz opis świata »

Dopis 82: Nie skazujecie mnie za obojętność ,...

« poprzedni dopis
 
***

Nie skazujecie mnie za obojętność, nie oceniajcie za bezradność. Kiedyś z nim walczyłam. Uciekłam i przegrałam. Nigdy więcej nie mam zamiaru przeciwstawiać się jego woli. Będę mu pomagać, co mnie obchodzą inni. Niech korzysta z mojego ciała i umiejętności, jeśli tylko ma na to ochotę. Nic na to nie poradzę. Mam dosyć bólu, jaki potrafi sprawić talizman. A jestem za słaba, aby umierać. Żyłam za długo, by nie chcieć żyć dłużej. On kiedyś umrze. Poczekam.



*

Kelia zaczęła cicho nucić pieśń zapomnienia, która pozwoli jej na obojętność, da siłę znieść pogardę i nienawiść. Tym razem nie była to pieśń wołająca o pomoc, ani pieśń skargi, jaką nucą drzewa w czasie wichury. Nie była to wiosenna pieśń życia. Tym bardziej nie była to jedna z pieśni śmierci, którą wykorzystała w życiu dwa razy. Pieśń zapomnienia, spokoju. Smutku. Pieśń żałoby. Nagle wyczuła kogoś, jej zmysły zwiększone śpiewem sprawiły, że zdała sobie sprawę z jego obecności. A mimo to wiedziała, że tego mężczyzny nie ma w pokoju. Że leży niemal konający gdzieś w piwnicach, ranny. Czuła zapach jego chorej krwi. Zwróciła pieśń w jego stronę, ale zanim ogarnęła go nią, drzwi się otworzyły. Urwała i zastygła w przerażeniu. Hadder odruchowo niema uderzył ją w twarz, tak, że upadła na łóżko. Skuliła się wywołując nową falę wściekłości.

- Zapłacisz mi za moich ludzi. – Podniósł jej głowę ciągnąc brutalnie za włosy – drogo zapłacisz.

Czuła jego cuchnący oddech na twarzy, zniszczone i poranione ręce maltretowały jej ciało, rysowały delikatną skórę, raniły. Hadder zadawał jej ból rozkoszując się nim, podniecał go.

- Nie patrz na to – wyszeptała w przestrzeń do tego, który był tutaj będąc jednocześnie gdzie indziej. Mężczyzna uderzył ją znów, Kelia chciała krzyczeć, gdy jego ciało znalazło się na niej, ale po chwili przestało ją to obchodzić. Była niczym, znów niczym. Na zawsze.

 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 3

Nie użyłam w pierwszym fragmencie < ? > celowo. Tam mają być sama kropki. bo ona nie jest już w stanie stawiać pytań. Ona to oznajmia, obojętnie mówi.

Ukłony.

Wpis sugestywny jak demony

*Będę mu pomagać, co mnie obchodzą inni[?]

*da [jej] siłę znieść pogardę i nienawiść

*Tym razem była to pieśń wołająca o pomoc, ani pieśń skargi, jaką nucą drzewa w czasie wichury. -wydaje mi się, że brakuje "nie" (Tym razem [nie] była)

*zastygł[a]

*ciągną[c]



Ten dopis jest... < brak słów > Plus - tylko tyle mogę dać.

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.