Dlaczego tak jest?  zobacz opis świata »

Dopis 1:Nie umiem przejść obojętnie wobec tego obrazu...

 

Love 83

Od: 14.02.2010,aktywny: dawno temu

Tekstów: 23,

Dopisów: 213,


Nie umiem przejść obojętnie wobec tego obrazu.
Śniadanie u Tiffany,ego?
Czasami to takie proste
Jeśli istnieje pragnienie
Istnieje Święty Grall

Myślę, że nie istnieje myślenie
Dowiodłem tego kochając
Myślę że nie istnieje pragnienie
Myślę że nie istnieje pragnienie
Myślę, i nie mam pojęcia
Czemu tak jest
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 17

Myślę, że nie istnieje myślenie.
Czuję, że nie istnieją emocje.
Widzę, że nie istnieje widzenie.
Słyszę, że nie istnieje słyszenie.
...

Powiedziała żaba i wskoczyła z powrotem do swojej sadzawki.

Myślę że nie istnieje myślenie wtedy, kiedy nie myślę.

Żeby była jasność, ja jestem, znika myślenie- odezwała się sadzawka na widok drzewa.

Ależ kombinujesz... Wydźwięk tekstu jest co najmniej koślawy w stosunku do powyższych twierdzeń.

Zapewne zamierzałeś nakreślić, że jeśli wzburzy się wodę w sadzawce, odbicie drzewa jest wypaczone, prawda? Czytając tekst, byłoby to ostatnie, co by mi przyszło do głowy...

Odbicie drzewa nie jest drzewem, tekst może dźwięczeć, a sadzawka nie?
Emocje to nie uczucia. Słowo jest jak odbicie drzewa w jeziorze. Jest jeden las i mnóstwo słów. Dobry ten makowiec, idę przegonić wiewiórki na drugą stronę parku.

Odbicie drzewa nie jest drzewem? Naprawdę? Co to za dziwy? A już miałam szukać w sadzawce tego drzewa... bo przecież ono musi w niej być, no musi... -.-

Emocje, uczucia... a czy wiesz choć co miałam na myśli? Czy to znów własny wątek?

Widzę tu kłęby rozsypanych słów, coś jak w dziecięcej grze w bierki. Dlaczego tak zależy Ci na przekazie tylu "mądrości" i tworzeniu tylu ikonicznych konstrukcji? Przez to wychodzi czasem bełkot szaleńca...

Nie wiem. Może dlatego że jestem mądry?
Ale w szkole nie mówili mi tego zbyt często, więc sobie nadrabiam gdzie się da.

Kochanie, zatańcz dla ukochanej jak Patrick Swayze w "Dirty Dancing" i wszystko stanie się jasne xD

Heh. Zatem chylę czoła Twemu jasnemu obliczu, czystej, niewysłowionej mądrości.

Kiedyś miałam okazję posłyszeć takie dziwne, acz zastanawiające stwierdzenie: "Ludzi można podzielić na trzy zasadnicze grupy. Mędrców, czyli tych którzy posiedli mądrość, głupców, czyli tych którzy myślą, że posiedli mądrość i wszystkich pozostałych, czyli strzałka od głupca do mędrca".

Bądź ostrożny w tej swojej mądrości :p
Pozdrawiam!

Aletheia, widzisz nad Sławkiem wisi dziwny fenomen - z jego słów idzie wyczytać więcej niż on sam napisał - dlatego jest taki niepowtarzalny. Ile w tym jego osobistej zasługi, ile ulotnej iluzji, którą tu roztacza: nie wiem.
Jednak jedno wiem na pewno, nie uda ci się go osadzić w żadnej teorii, on im nie podlega 00

Droga Gebi.
Nie wiem skąd wnioski, iż kogokolwiek zamierzam gdziekolwiek osadzać (czy tym bardziej osądzać).

Nie zamierzam też dyskutować o nadnaturalnych mocach Sławka, bowiem na tematy światopoglądu się nie dyskutuje. Taka rozmowa bowiem ma taki sens, jak rozmowa ryby z naszej sadzawki z rybą oceaniczną na temat natury świata, nieprawdaż?

Wszystko czym dysponuję jest naturalne.
Jak lekko osolony pomidor wyciągnięty z miseczki do której nie przykleja się żaden bród (struktura molekuł zgapiona od kwiatów lotosu)

Ale nie wiem z czego się robi Barbi. Najważniejsze że się unosi na fali, gdyby jej wsadzić za pazuchę list to pewnie sprawdziła by się lepiej niż butelka.

Gratulacje, za "poprawnie" odczytaną ironię -.-

Waaah...

Twoja ironia chyba przeszła gdzieś bokiem, jednak cieszę się że wywołałem uśmiech na twoim obliczu.

Wy tak na zasadzie: kto się czubi ten się lubi? No i dobrze...xD


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.