Dla niego.   zobacz opis świata »

Dopis 1:Nie wielbię ziemi po której codziennie...

 

Pudelko 438

Od: 12.01.2008,aktywny: dawno temu

Tekstów: 32,

Dopisów: 1265,


Nie wielbię ziemi po której codziennie idziesz do pracy

Nie wzdycham do twojego odbicia w szybie autobusu

Nie robię ci zdjęć z ukrycia telefonem

Nie myślę o tobie ciągle i zawsze



Kiedy co sobotę siedzimy na domówce

I rozmawiasz do mnie i śmiejesz się

Kiedy polewam wódkę a ty mnie zauważasz

Czuję się przez chwilę kobietą



Wiem że to wszystko co jest to tylko

Koleżeńskie spicie się

Jestem tylko tą-co-przynosi-zero-siedem

No i przepitę oczywiście



Jednak gdzieś głęboko twój dotyk

Sprawia mi przyjemność

A spojrzenie delikatnie pieści moje ciało

Gdzieś tam głęboko



W dupie.



 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 6

Dzięki serdeczne za dopisanie wiersza i za przetarcie szlaku, co umożliwiło mi usunięcie błędu w oprogramowaniu.


 


Ciesz się, bo bez niego nie napisałabyś tego jakże urokliwego na swój sposób poematu, który jak zawsze tknął mnie i rozbawił :)


Lubię twoje poczucie humoru i dystans do świata, bo bardzo przypomina mi mój xD


To jest rozbrajające! I takie prawdziwe, że się zastanawiam, czy się śmiać, czy raczej płakać. Za troszkę smutną rzeczywistość przebijającą przez słowa...


Wiersz świetny, ale ... nie chciałbym być NIM.


och, a jest niestety taki ON, ech :]


TYTUŁ:

* Dla [n]iego[/.]

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.