Gdzie jesteś Mamo...?  zobacz opis świata »

Dopis 5: Nie wiem nawet , jak mam cię nazywać ....

« poprzedni dopis
 

ks_hp 66

Od: 28.09.2007,aktywny: dawno temu

Tekstów: 23,

Dopisów: 412,


***



Nie wiem nawet, jak mam cię nazywać. Nie dowiedziałem się tego i już nigdy nie dowiem. Może tu, gdzie jestem, o tym mi powiedzą. Ale jeśli zawołam, czy mnie usłyszysz? Jeśli zapłaczę, czy dotrze do ciebie ten dźwięk? Jeśli łzy popłyną po mych delikatnych policzkach, czy poczujesz ich słony smak, ich mokry dotyk?

Dawno nauczyłem się chodzić na dwóch nóżkach. Tu, gdzie jestem, wszystko jest możliwe w tak krótkim czasie. Nie widziałaś tego. Nie mogłaś się tym cieszyć. Ja się nie cieszyłem, bo nie widziałem nawet twej twarzy. Jaka ona jest? Czy jestem do ciebie podobny? Czy mam po tobie oczy, kolor włosów, kształt głowy? Też nigdy się nie dowiem.

Tu, gdzie jestem, wciąż jest ciepło. Ale ty w dole ciągle drżysz z zimna, choć panuje gorące lato. Czemu tak się trzęsiesz?

Cała Ziemia jest obłudna. Płakałem, wiesz? Całą noc, cały dzień, całe życie, odkąd żyję, choć niewiele to trwa.

Tutaj jest taki Wielki Pan, który się mną opiekuje. Niby się nie boję, ale wciąż mam dreszcze.

Chcę do ciebie! Przytul mnie swymi ramionami, które potrafią ukryć każdy lęk! Weź mnie na ręce, bym czuł twą siłę miłości! Pocałuj mnie w tę drobną główkę, w tę malutką rączkę, która tak potrzebuje twojego dotyku! Nie mam tego tutaj. Szczęście trwa, ale dotyczy tylko powłoki duchowej. A co z moim sercem? Czy się nie liczy?

Nigdy tego nie zrozumiem. Cierpię, cierpisz ty, nie ma rozwiązania. Czekam na ciebie tu, byś zabrała mnie z powrotem na dół, ale ciebie nie ma. Czy to już koniec naszej parosekundowej miłości bezpośredniej?

Żegnaj, Kobieto Cierpiąca...
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 2

Wzrusza...i o to chodziło ;) zostawiam plusik


ja płacze

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.