Wakacje Nietoperza  zobacz opis świata »

Dopis 39: Nie wiem wyszeptała zatrzymując się...

« poprzedni dopis
 

Pudelko 438

Od: 12.01.2008,aktywny: dawno temu

Tekstów: 32,

Dopisów: 1265,


- Nie wiem - wyszeptała zatrzymując się. Severus automatycznie też zatrzymał się. Wiatr rozwiewał mu ciemne, tłuste włosy, a słońce raziło w oczy. Victoria podeszła do niego i położyła swoje dłonie na jego ramionach. Nachyliła się, żeby go po całować. Severus uśmiechnął się lekko, ponieważ za plecami Victorii zauważył Isabellę, która kroczyła na palcach z patelnią w ręku. Victoria zamknęła oczy i złożyła usta w dzióbek. Severs odsunął się krok do tyłu, a Isabella z całej siły uderzyła przyjaciółkę w plecy. Patelnią.

- ej! Ja tutaj pracuję - zawołała wzburzona Victoria, którą siła uderzenia rzuciła na trawę.

- Pracujesz? Ja myślałam, że jesteś urzędniczką, a tutaj z ciebie kurwa - Isabella zimno spojrzała na przyjaciółkę. Snape stał oniemiały. Nie myślał, że Isabella uderzy ją patelnią. Nie wiedział, co myślał, bo kobieta wyglądała prześlicznie. Rozwiane włosy, rozchylone usta i widoczny dekolt... Przełknął głośno ślinę.

- Gdzie kruk? - Zapytał patrząc jak Victoria podnosi się na równe nogi. Isabella nie zdążyła nic odpowiedzieć, ponieważ druga czarownica wyciągnęła różdżkę i głośno krzyknęła zaklęcie. Gospodyni domu została ogłuszona wystrzałem zaklęcia. Snape wzruszył ramionami i poszedł szukać ptaka. Nie chciał ingerować w przyjacielskie kłótnie.

- Jako przyjaciółki muszą się bardzo kochać - pomyślał skręcając w alejkę. Cały czas słyszał krzyki, jęki i zaklęcia. - Szkoda, że nie mam przyjaciela - wyszeptał miękko do zielonych liści drzewa. Zreflektował się, że nie powinien okazywać uczuć ruszył dalej. Miał nadzieję, że nikt go nie widział. Mylił się jednak. Nagle wyskoczył przed niego wysoki mężczyzna. Miał długie, zadbane blond włosy, trzydniowy zarost i śmiałe spojrzenie. Ubrany był w obcisłe jeansy i pastelową koszulę. Był idealny. Z wyglądu oczywiście.

- Ja też szukam przyjaciela - wyszeptał kładąc lewą rękę na ramieniu nauczyciela i zamrugał radośnie. "Z deszczu pod rynnę" - pomyślał Severus patrząc w zielone oczy mężczyzny.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.