Wszystko można kupić  zobacz opis świata »

Dopis 9: Nielegalnie? Poprawiła poduszkę i oparła...

« poprzedni dopis
 
- Nielegalnie? - Poprawiła poduszkę i oparła się o ramię męża. Pora wieczorna była odpowiednią do zwierzeń i głębokich przemyśleń.

- To znaczy jak? - Małgosia spojrzała wyczekująco na Krzysztofa.

- Wiesz, znajdują jakiegoś faceta, zabijają i biorą jego serce. - Krzysztof z każdym słowem czuł się coraz gorzej, Małgorzata zaczęła płakać.

- Takiego niewinnego? - zapytała naiwnie przez łzy.

- Tak. Hej! Kochanie... Znajdziemy inny sposób. - Krzysztof powiedział z uśmiechem,a gdzieś głęboko usłyszał ciche pytanie: "Ile to kosztuje?".

- Kocham Cię. - Małogorzata otarła łzy i pocałowała męża. Zasnęła szybko, Krzysztof nie potrafił. Myślał. Zastanawiał się, obliczał. Czuł, że musi z kimś porozmawiać. Teraz, zaraz, natychmiat. Wstał i podszedł do komputera. Szybko zalogował się na portalu. Przez pół nocy rozmawiał z "Bobem" o strachu przed śmiercią, o wątpliwościach, o ukrytych myślach i marzeniach. O trzeciej godzinie poczuł się senny, zasnął snem lekkim i przyjemnym.

- Wstawaj! Sobota! - Małgosia stała w dresie i uśmiechała się do męża. Sobota - dzień rodzinny, spacer, piknik, wesołe miateczko. Sobota to dzień dla żony i dziecka. Krzysztof szybkim ruchem odchylił kołdrę, równie szybko chciał wstać.

- AU! - krzyknął i upadł na łóżko.

- Kochanie? - Małgosia już była przy mężu, który leżał w pozycji płodowej i trzymał się za serce.

- Podaj mi tabletki... - szepnął przez łzy. Czuł ból przeszywający każdą część serca, każdy zakątek duszy. Małogosia przybiegła z wodą i tabletkami.

- To dzisiaj sobota będzie na kanapie - klasnęła w ręce i zaczęła ścielić łóżko. Bała się. Panicznie, nie chciała tego pokazać. Szybko wyszła z pokoju i wyciągnęła komórkę z plecaka.

- Dzień dobry, chciałabym zamówić wizytę domową...
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 3

Tak sobie wymyśliłam, że ten Bob to może być ten gangster, który przez neta szuka naiwnych na serca... Jak nie to powiedz, to tylko moja propozycja. Mam nadzieję, że tym razem nie przyspieszyłam za bardzo fabuły :)

Na szczęście nie przyspieszyłaś. Masz troszkę literówek, ale nie będę ich poprawiała :) Sama je zobaczysz, a jak nie to wytkną Ci je modowie :)

*Nielegalnie? - [P]oprawiła


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.