Co u Ciebie? - Czyli zbiorowy pamiętnik  zobacz opis świata »

Dopis 478:Niemiło jest mieć taki okaleczony mózg ....

« poprzedni dopis
 
Niemiło jest mieć taki okaleczony mózg. Taki przepełniający cię odrażającymi myślami... Co robisz zanim położysz się spać? Oglądasz bajkę? Ja żygam... Więcej niż mógłbyś sobie wyobrazić. To jest moja morfina, heroina... czy jak to zwał. Ucieczka przed problemami w jedzenie, a potem w wywoływanie wymiotów. Czy nazwalibyście to bulimią?



Czasami tylko mogę się zastanawiać kiedy się to spieprzyło. Niemożliwe, że czasem czułam się dobrze, w ten zniewalającej, zupełnie dla mnie nowej rzeczywistości. Że nie byłam tylko grubą, megazgorzkniałą nastolatką, która nic, a nic nikogo nie obchodzi. Bo cóż, kto dba o mnie? nawet ja sama już nie bardzo. Najgorsze jest to, że myślałam, że łączy nas coś więcej od zwykłej, powierzchownej znajomości, która opanowała już podstawy współczesnego świata. Nigdy nie byłam przygotowana, żebyś mnie zostawił w tej otchłani zimna i obojętności bez oparcia i jakiegokolwiek poczucia ciepła.. Powinnam zamknąć się w środowisku własnych koszmarów. Przeistoczyć się w kłębek bólu i nigdy nie zabliźnionych, wciąż rozjątrzonych ran.



Surrealizm...
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 1

Coś o tym wiem. Sama wyszłam z tego gówna, ledwo, ale się udało.  Bulimia to straszne bagno... Tyle ci powiem.


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.