Na granicy życia ze śmiercią.  zobacz opis świata »

Dopis 14: Nikol stała nad umywalką...

« poprzedni dopis
 

Perfekcyjna 59

Od: 04.02.2009,aktywny: dawno temu

Tekstów: 13,

Dopisów: 328,


***

Nikol stała nad umywalką i walcząc z nudnościami, myła nocniki. Jak mogła mi zabrać te trojaczki?, myślała z rozpaczą, Nie cierpię jej, wredna jędza!

-Już skończyłaś? - usłyszała dobrze znany jej głos. Do toalety wszedł David.

Nie odpowiedziała. Poczuła jak palą ją policzki.

-Potrzebne są nocniki, słyszysz? - powtórzył i podszedł bliżej. Czuła jego ciepły oddech na swojej szyi. Pachniał gumą balonową i świeżą miętą. Jej żołądek fiknął koziołka. Odwróciła się w jego stronę. Kant umywalki wbijał jej się w plecy. David oparł ręce o ścianę za nią, tak, że nie mogła się uwolnić.

-Co to miało znaczyć? - syknął.

Nikol poczuła jak paraliżuje ją strach. Jeszcze nigdy nie widziała go w takim stanie. Jego oczy były prawie czarne.

-Co? - postanowiła dać mu do myślenia, że nie wie o co chodzi.

-Nie udawaj - wycedził przez zęby - Jak mogłaś mnie tak upokorzyć przed...

-Przed kim? - Nikol uniosła brew i dumnie uniosła podbródek, jednak jej nogi trzęsły się ze strachu.

-Nieważne - stał już normalnie, ręce włożył do kieszeni. Nikol unikała teraz jego wzroku. Był tak cholernie przystojny, nie mogła na niego patrzeć - Jeszcze jeden taki wyskok, Scott.

I wyszedł. Nikol wyprostowała się. Spojrzała na nocniki. Ich okropny zapach uniósł się w powietrzu. Przyłożyła dłoń do ust. Chciała, naprawdę miała zamiar zdążyć do kabiny. Ale nie udało się.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.