Ten dzień  zobacz opis świata »

Dopis 1:Nina zerkała wciąż w okno...

 

groszek 62

Od: bardzo dawna,aktywny: dawno temu

Tekstów: 10,

Dopisów: 532,


Nina zerkała wciąż w okno, jakby szukając tam odpowiedzi na dręczące ją pytania. Nie znajdywała jej. Zamiast tego po przybrudzonej szybie spływały ogromne krople deszczu.

Wyjechali...zdawałoby się, że to było jakieś dwa dni temu. A jednak. Dziś minął rok. Nie było wieści. Odzywali się przez jakiś czas i ślad po nich zaginął. Jak mogli jej to zrobić?! Swojej jedynej, ukochanej córce...Odejść, bez słowa pożegnania? Wyjechać na Zachód i przepaść jak kamień w wodę?

A jednak. Właśnie rodzice Niny byli w stanie zrobić coś tak podłego. Mieli tylko pojechać do pracy i wrócić po sezonie. Nie wrócili.

Nina pozostała pod opieką dziadka i niespełnionej rodzinnie młodej ciotki, pełniącej bardziej funkcję starszej siostry. Z obydwojgiem żyła na luźniejszym układzie niż z rodzicami.

Dziadek nie zrobił z powodu zaginięcia córki i zięcia tragedii, ale widać było, że był jakiś przygaszony. On już taki był. Gdy widział problem nie do przeskoczenia, mijał go szerokim łukiem i robił swoje. Nina nie zawsze tak potrafiła. Ona była zawzięta. Taktykę dziadka stosowała w naprawdę beznadziejnych sytuacjach. Nie dawało się ukryć, że właśnie ta taka była.

Toteż Nina żyła sobie z dnia na dzień ze świadomością odrzucenia przez dwójkę najbliższych jej osób: rodziców. Jej spokojny stosunek do tej sprawy przeradzał się momentami w przeraźliwe, niezrozumiałe zobojętnienie. Bardziej zrozumiała byłaby pewnie typowa rozpacz: krzyk, płacz, przygnębienie...

Nikt nie wiedział, jak Nina czuła się nocami, śpiąc w łóżku rodziców. Połykała ciepłe i gorzkie łzy, ściskając mokrą poduszkę i powtarzając w głuchą, czarną ciemność: "Dlaczego...? Dlaczego...?"

Wpatrywała się wtedy godzinami w ciemną przestrzeń, oczekując odpowiedzi, znaku z niebios. Nie nadchodziła.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 8

Nina ma 15 lat i chodzi do 3 gimnazjum. Jest jedynaczką. Jej rodzice wyjechali do Niemiec i nie wrócili. Dziewczyna uczy się dobrze. jest uparta, nieco pesymistycznie nastawiona do życia. Ma czarne włosy i brązowe oczy. Mieszka nieopodal lasu. Jak cos jeszcze sobie przypomnę to napiszę.

Zapowiada sie ciekawie. Tak... bardzo normalnie i wlasnie to jest fajne. Plusiki

Dzięki;)

To się może ciekawie rozwinąć. Dołączam się. :)

Podoba mi się :) W wolnej chwili się dołączę. I oczywiście plusik.

Zaczynam się zastanawiać co mam dopisać :) I ode mnie plusik, a niech stracę... Dwa :D

Podoba mi się wszystko (:

Nie dałam wcześniej plusika za pomysł na opowiadanko, więc teraz to nadrabiam ;)

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.