Mali wielcy ludzie do kochania...  zobacz opis świata »

Dopis 6: No było mi wygodnie . Ciepło i mokro ....

« poprzedni dopis
 

Pudelko 438

Od: 12.01.2008,aktywny: dawno temu

Tekstów: 32,

Dopisów: 1265,


***



No było mi wygodnie. Ciepło i mokro. Miło mi się pływało i kopało w ściany. Miałem taką rurkę, która mnie karmiła. Lubiłem się z nią bawić. Jednak wszystko zaczęło się przez nią. Kiedy pływałem w ogromnej beczce wody owa rurka owinęła mi się dookoła głowy. Szarpałem i kopałem, bo mnie bolało. A rurka już nie dawała mi jedzenia, tylko spowodowała, że zrobiło mi się nie dobrze. Pamiętam, że ktoś krzyczał, rozcinał ścianę, którą kopałem. Błysk srebrnego przedmiotu. Duże, silne ręce. I mój krzyk kiedy tylko rurka została przecięta.

Po chwili błysk.

Jasny jak nie wiem co.

I nic nie pamiętam i nic nie czuję. Co ja tutaj robię i czemu mi patrzą na moją trzecią rączkę? Jeszcze trochę na nich pokrzyczę...
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 2

Świetne! Genialne :) Naprawdę genialne :) Niesamowicie się wczułaś w rolę takiego owiniętego pępowiną noworodka. "Jeszcze trochę na nich pokrzyczę" mnie rozbroiło i ta "trzecia rączka" - wnioskuję, że to chłopczyk się urodził :D Czaaad!


Hahahahah rozwalające do raszty, myślałam że w tej tematyce nie da się napisać czegoś humorystycznego ale jednak ;)


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.