Co u Ciebie? - Czyli zbiorowy pamiętnik  zobacz opis świata »

Dopis 863:Nocami mój nieanioł przychodzi cichutko , bez...

« poprzedni dopis
 

therine 24

Od: 31.01.2011,aktywny: dawno temu

Tekstów: 2,

Dopisów: 38,


Nocami mój nie-anioł przychodzi cichutko, bez niepotrzebnych szmerów. (Śpię tak, jak spałam z nim, na prawym boku, z czołem wciśniętym w ściankę łóżka, już nie w jego plecy.) Lekko siada mi na lewym biodrze, uważnie wpatruje się we mnie jasnymi oczami. Myślę, że przegląda moje sny. Myślę, że je zmienia, że zabiera i zaciera te niepotrzebne już w mojej głowie.
Kiedy się budzę, sama, zwykle przechodzi koło moich drzwi i rzuca mi baczne spojrzenie. (Ściągam piżamę i poświęcam chwilę na wybór ubrania, już nie chodzę w tym samym ubraniu całymi dniami.) Zachodzi mi drogę do telewizora, odciąga mnie od ekspresu i ósmej porannej kawy, wytrąca mnie z letargu wspomnień, przypomina o wyłączeniu gazu pod czajnikiem.
Wieczorami siadam w szarym fotelu i opieram głowę o ścianę, otwierając laptopa. (Codziennie przeglądam te same strony, w tej samej kolejności i codziennie starannie unikam przeglądania wspomnień.) Kątem oka widzę, jak siedzi na wysokim oparciu i niby od niechcenia, ale jednak czujnie obserwuje mnie spod półprzymkniętych powiek. Kiedy wpisuję w okienku kilka ciekawskich słów, powstrzymuje mnie pomrukiem dezaprobaty. Jeży się lekko, kiedy z głośników popłynie kilka znajomych, gorzko-słodkich nut. Demonstracyjnie ziewa, kiedy moje palce zastanawiają się nad napisaniem e-maila.
Jest. Nawet kiedy jej nie widzę wiem, że obserwuje mnie czujnym spojrzeniem zielono-żółtych oczu. Mój futrzasty stróż.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.