Konkury  zobacz opis świata »

Dopis 4: O kurczę kareta! To się...

« poprzedni dopis
 

Daguniek 5

Od: 28.08.2009,aktywny: dawno temu

Tekstów: 0,

Dopisów: 18,


***



O kurczę kareta! To się porobiło! Idą, idą! Dwóch jakichś tam... a nie, jeden to! Jeden i koń! Nie jedzie książę, ale konia prowadzi spokojnie. Daleko jest jeszcze, ale widzę, że głowę dumnie trzyma, tak wysoko, jakby ze dwa metry miał. Ja może i kucharka tylko jestem biedna, ale na mężczyznach się znam! Pyszałek niezły z tego księcia Karola. A jaki pewny siebie! Zawsze, jak przyjeżdża, każe się osobiście prosto do księżniczki Anny prowadzić. A grzywką przy niej zarzuca zalotnie i zęby tak szczerzy w śnieżnobiałym uśmiechu, że już cała służba gada, iż pokroić by się za panienkę Annę dał.



Ciekawe, co to nasz król wymyślił dla śmiałków w księżniczkę czy to w bogactwo jego zapatrzonych. Emilka - sprzątaczka - próbowała podsłuchać, jak z giermkiem swoim rozmawiał przed kolacją, ale szeptali sobie tylko coś do uszu i nic dalej nie wiemy. Księżniczka to chyba miętę albo jakieś inne zioło do tego Rafiego czuje. Marny czyścibut, ale przystojny jest taki, że kurczę kareta... I w dodatku taki skromny, i taki miły...



Ale teraz to tylko Karol idzie, klatę pręży i konia po zadzie klepie. I... o kurczę kareta! On wiezie coś na końskim grzbiecie! Tylko z tej odległości nie mogę dostrzec, co to takiego... Może jakie suknie jej chce podarować albo pozłacane lustro? To nic nie da przecież, tym nie zdobędzie księżniczki! Nalewkę nam Król Ul kazał jakąś przygotować i wszystkie siedemnaście służek na ogród królewski wysłał, by ziół nazbierały potrzebnych. Nie wiem, co szykuje, ale niewątpliwie ma to związek z tym całym orędziem i księżniczki zdobywaniem...
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 2

* Zawsze[,]
* ŻE już cała służba gada, ŻE pokroić by się za panienkę Annę dał.
* Ciekawe[,]
* sprzątaczka [-] próbowała
* {czyścibut} - [pucybut]


Ok, dzięki :) Czyścibuta napisałam celowo :)


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.