Kartka z notatnika  zobacz opis świata »

Dopis 31:O malowaniu światłem . Jestem fotoamatorem...

« poprzedni dopis
 

JasioS 10

Od: 23.03.2008,aktywny: dawno temu

Tekstów: 1,

Dopisów: 15,


O malowaniu światłem.

Jestem fotoamatorem, pstrykaczem czy jak chcecie mnie nazywać. Fotografuje od 6 miesięcy. Co prawda nie mogę sięgać do pięt takim fotografom jak Tomasz Pacan, Marek Arcimowicz czy Rafał Mizerny. Każdy z nich jest mistrzem w swoim kawałku „tortu fotograficznego”. Ja mam swój streetart i głównie na nim opieram swój warsztat. Może trochę przed wami go odkryje.

Pamiętam w lipcu, gdy wyszedłem pierwszy raz z lustrzanką na miasto. Wróciłem z rozładowanym akumulatorkiem i z siedemsetką gniotów na karcie. Ot głupi byłem.

Niby znałem zasady kompozycji stosowałem je, ale nie byłem świadomy najważniejszego, czegoś, co przychodzi z czasem.

Otóż fotografia to „malowanie światłem”. Ciekawy kadr źle naświetlony pozostanie tylko kolejnym gniotem. Co z tego, jeśli masz pomysł nawet super hiper oryginalny, jeśli pierwsze, o czym nie pomyślisz przed realizacją jest światło?

Obiecałeś koleżance sesje w plenerze? Sprawdź pogodę! Jeśli ma być szaro i ponuro zapomnij umów się na inny termin. Ja tak wpadłem i z 100 zdjęć może z 10 uratowałem.

Chcesz mieć ładny krajobraz z pobliskich pól, z nad rzeki? Rusz tyłek z łóżka, gdy jest jeszcze ciemno weź statyw, aparat i termos kawy i w drogę. O poranku jest najlepsze światło, a oprócz tego mgły, rosa może jakiś zwierzak się trafi. Fotki, które przywieziesz na pewno wynagrodzą niewyspanie.

Druga sprawa zrobiłeś piękną portret koleżanki i co dalej? No oczywiście trzeba ją podrasować w naszej domowej ciemni cyfrowej. Zastanów się czy przekadrować nie trzeba? Czy kadr jest dobrze wypełniony? Czy coś go nie zaśmieca? Nie bój się odważnie kadrować w programie graficznym. Zawsze można cofnąć, to nie nożyczki!

Dalej korekcja bilansu bieli, krzywe no i poprawa niedoskonałości cery. I tu błagam was nie róbcie z modelki plastikowej lalki z toną bluru na twarzy. To naprawdę tandetnie wygląda! Dobra obróbka to taka której nie widać gołym okiem. Teraz tylko dodać ramkę, zapisać. No i zdjęcie gotowe.

Co ze zdjęciem dalej? Pewnie pochwalić się w Internecie. Pełno jest galerii internetowych. Od tych z delikatnie mówiąc różnym poziomem (deviantart.com, digart.pl, flicker.com) po serwisy dla pasjonatów (plfoto.com, fotoik.pl itp.). Pamiętaj gdy wstawiasz zdjęcie ze nie będzie ono tylko wielbione. Ale będzie poddane negatywnej krytyce. I właśnie ta negatywna krytyka jest szczególnie cenna bo dzięki niej się uczysz. Gdyby nie krytyka, miażdżąca nieraz, Tequili i paru innych osób. Dziś bym nie umiał nawet połowy tego co teraz.

 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 4

no ten poziom prac na devie jest ciekawy... :D ja zbieram ludzi-perełki, mam już koło 200 w obserwowanych...


ładnie napisane, ciekawie się czytało i miło, że robisz postępy :]


Podoba mi się, że napisałeś o swojej pasji, że dałeś jednocześnie parę porad. Dobry wpis :)


Szacunek

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.