życie  zobacz opis świata »

Dopis 6:Obudził go blask poranka . Delikatne smugi...

« poprzedni dopis
 

matthaeus 82

Od: bardzo dawna,aktywny: dawno temu

Tekstów: 6,

Dopisów: 68,


Obudził go blask poranka. Delikatne smugi światła niby palce Boga pieściły jego twarz. Usiadł na łóżku i spojrzał pełnym zachwytu wzrokiem w przestrzeń rozciągającą się za oknem. Niewielki sad, który gałęziami swych drzew przeczesywał oślepiającą jasność dnia. Piękne, dorodne owoce przywiodły mu na myśl matkę, której popękane dłonie ze sprawnością wytrawnego mistrza obierały miliony jabłek na coniedzielną szarlotkę. Wspomnienie było tak wyraźne, że poczuł w ustach delikatny smak ciasta. Schował się na chwilę w przeszłości i przytulił nieżyjącą od wielu lat matkę. " Mamo, kocham cię" wyszeptał, a po jego policzkach popłynęła słona ciecz smutku.

Z zamyślenia wyrwało go skrzypnięcie drzwiami i postać, która się w nich pojawiła.

- Kim jesteś? - zapytał, mimochodem poprawiając włosy, jakby jego fryzura miała jakiekolwiek znaczenie.

- To ja Yasmin, przyniosłam ci coś do picia i świeży okład na kolano.

- Jaka Yasmin? Nie znam żadnej Yasmin. A poza tym, gdzie ja właściwie jestem?

Stropiona kobieta usiadła na brzegu łóżka i powiedziała swym niezwykle pięknym i głębokim głosem:

- Ja jestem Yasmin, twoja siostra. Miałeś wypadek i przywieziono cię tutaj ze szpitala. To twój dom Seth. Naprawdę tego nie pamiętasz? - Jej dotąd suche oczy wypełniły się łzami.

- Ja nie mam na imię Seth. I nie znam ciebie, ani tego domu. Proszę mnie wypuścić, chcę wrócić do siebie - Nagle zdał sobie sprawę co powiedział i spojrzał na zatopioną we łzach kobietę.

- Nie płacz, proszę. Zrób to dla mnie i uśmiechnij się - wyrzekł próbując przybrać wyraz twarzy najbliższy uśmiechowi. I trzeba przyznać, że całkiem nieźle mu się to udało.

- Dobrze, już dobrze. Pewnie niedługo sobie przypomnisz, w końcu lekarz powiedział, że tak właśnie będzie na początku.

- Czy mogłabyś mi pokazać gdzie jest łazienka? - zapytał, bo jego pęcherz przybrał już rozmiary niewielkiego państwa.

- Oczywiście - odrzekła z uśmiechem Yasmin, zadowolona z nagłej aktywności chorego- pomóc ci wstać?

- Nie, nie trzeba, poradzę sobie. Powoli podniósł się z łóżka, jednak gdy próbował stanąć o własnych siłach, nogi ugięły się pod nim i Yasmin uratowała go od upadku w ostatniej chwili. - Jednak przyda mi się pomoc - rzekł z uśmiechem i mrugnął do niej okiem.

Kiedy już oboje znaleźli się przed drzwiami łazienki kobieta zwróciła się do niego:

- Wewnątrz zamontowaliśmy poręcze, nie powinieneś więc mieć problemów.

Gdy zniknęła już za zamkniętymi drzwiami łazienki, a mężczyzna znalazł się na wprost lustra na jego twarzy odmalowało się zdziwienie.

- Kim jestem?

Nie usłyszał odpowiedzi.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 6

* jesteś [spacja] zapytał

* głosem: - [spacja] ja jestem

* pamiętasz? [spacja] - Jej

* siebie[spacja] - [spacja]nagle

* się[spacja[ - wyrzekł[,] próbując

* łazienka[spacja] -

* Oczywiście[spacja] - odrzekła

* chorego[spacja] - pomóc

* sobie. [-] Powoli

* siłach[,] nogi

* chwili[.][spacja] - Jednak

* pomoc[spacja] - rzekł

* niego:[spacja[ - Wewnątrz





Wpis jest bardzo plastyczny i mi się podoba, ale te spacje...

* przestrze[ń]

* przyi[o]słam

* świe[ż]y

* j[e]dnak

*nie [spacja] powinieneś



Wcześniej jeszcze tego nie zauwżyłam

Mnie też się podoba :)

Zdecydowanie lepsze od poprzedniego;)

Mati błędy! Gubisz znaki zapytania. Ostatnie zdanie "Kiedy Yasmin zniknęła już za zamkniętymi drzwiami łazienki, a mężczyzna znalazł się na wprost lustra na jego twarzy odmalowało [twarzy odmalowało] się zdziwienie." - zawiera niepotrzebne powtórzenie. Wpis sam w sobie nie jest zły, ale musisz pamiętać by zwracać uwagę na ortografie i poprzednie wpisy. Czytaj dwa razy, albo nawet pięć, zanim dodasz... Jak wszystko poprawisz to się wtedy dopisze :)

Poprawiłem wszystkie błędy, przynajmniej tak sądzę, jeśli jeszcze jakiś znajdziecie, proszę o koment;)

Mówisz i masz! :)



Delikatne smugi światła[,] niby palce Boga[,] pieściły jego twarz. - to jest wtrącenie, więc przecinki



do siebie[.] - Nagle



aktywności chorego[spacja]-




Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.