W ochronie przed zapomnieniem.  zobacz opis świata »

Dopis 716:obudziłem...

« poprzedni dopis
 
obudziłem się

lecz to sen

nadal chyba

zobaczyłem i podziwiałem

zakochałem się

była z kimś

lecz miłość trwała

egzystowała w nicości

jak przypadkowa roślina

na pustyni

marząca o tym

by spadł zbawienny deszcz

moja miłość



gdy ją rzucił

ja przybyłem

pielęgnowałem

jak niemowlę

byłem przy niej w każdej chwili

byłem szczęśliwy

dałem jej wszystko

co miałem



pewnego razu

odwdzięczyła się

niewinnym pocałunkiem

byłem wniebowzięty

a świat był piękny



otworzyłem usta

by powiedzieć

kocham cię

jednak ona mi przerwała

powiedziała

że pokochała

mnie

zapytałem siebie w duchu

piotrek ma na imię

chciałem wierzyć

że te słowa

nie wyszły z jej ust

jednak

to prawda



dziś dalej ją kocham

i będę

na wieki



zamknę powieki

i będę widział siebie

i ją

nas
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 4

śliczny ;)


dzięki;)


podoba mi się ^_^


dziękuję;)


 


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.