Życie po życiu  zobacz opis świata »

Dopis 30:Ocknęła się...

« poprzedni dopis
 

dziubasek 36

Od: 28.06.2007,aktywny: dawno temu

Tekstów: 5,

Dopisów: 236,


Ocknęła się. Zobaczyłą mężczyznę pochylającego się nad nią.

- Czy już lepiej się pani czuje? - zapytał nieco zmieszany.

- Tak, bardzo panu dziękuję. - odparła zdenerwowana dziewczyna.

- Niech pani lepiej uda się do domu i odpocznie. W sprawie pracy proszę zgłosić się jutro - odparł uśmiechając się niepewnie. - Myślę, że jutro pójdzie nam dużo lepiej. - dodał jeszcze.

- Dziękuję panu - powiedziała Agnieszka i uśmiechnęła się delikatnie. - Zjawię się napewno - dodała i wyszła pospiesznie z gabinetu.



Gdy wracała do hotelu rozmyślała o tym co się wydarzyło. - "Co się ze mną dzieje? - zadawała sama sobie pytanie, które wirowało w jej głowie.

Agnieszka szła ulicami miasta nie wiedząc dokąd zmierza. Mijając mały kościółek bezwiednie skierowała swoje kroki do środka. Pomieszczenie stopione było w mroku. Jedynie przy ołtarzyku widoczny był snop światła, który dawały znajdujące się tam świece. Agnieszka rozejrzała się po wnętrzu i zauważyła kilka osób siedzących w ławkach. Jej wzrok spoczął na kobiecie siedzącej z przodu. Snop światła padał wprost na jej twarz. Agnieszka pospiesznym krokiem podeszła z groźnym krokiem do kobiety.

- Co ty tu robisz do cholery?! Dlaczego mnie nie zostawisz, co?! Mam już tego dosyć rozumiesz?! - Agnieszka bezwiednie zaczęła szarpać kobietę, ale nie przestawała krzyczeć. - Zostaw mnie w spokoju! Nie chcę was więcej widzieć mamo! Ani ciebie, ani Tomka, rozumiesz?!

Zdezorientowana kobieta patrzyła na dziewczynę.

- Pytam się ciebie czy rozumiesz? - dodała Agnieszka, wciąż szarpiąc niewinną kobietę.

- Ale kim pani jest? - zapytała poszkodowana nie wiedząc jak się zachować.

- Jak to kim jestem?! Dobra mamo, zagramy w twoją grę. Ty zapominasz, że masz córkę, a ja, że kiedykolwiek byłaś moją matką! Ale zostaw mnie w spokoju. - Krzyknęła jeszcze i wybiegła w pośpiechu z kościoła.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 1

Widać, że niedługo wszyscy ludzie staną sie wyobrażeniem Agnieszki - bardzo dobrze, a niech biedna fixuje :))

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.