Co u Ciebie? - Czyli zbiorowy pamiętnik  zobacz opis świata »

Dopis 883:Od dawna zadaję sobie kilka pytań , na które...

« poprzedni dopis
 

susie9 77

Od: 09.06.2010,aktywny: dawno temu

Tekstów: 6,

Dopisów: 108,


Od dawna zadaję sobie kilka pytań, na które nie mogę znaleźć odpowiedzi. Czasem jakieś zewnętrzne bodźce sprawiają, że te pytania nawiedzają mnie ze zdwojoną siłą, przypominają o sobie. A ja zastanawiam się nad nimi jeszcze głębiej i dochodzę do różnych wniosków...

Czy to, co otrzymałam, jest darem czy też przekleństwem?

Z jednej strony uważam to za wyjątkowy dar, możliwość zrobienia kroku naprzód, rozwinięcia się w nowym kierunku i z nowymi osobami obok. Z drugiej strony... Brakuje mi tamtej beztroskiej, szarej codzienności, która towarzyszyła mi każdego dnia i która (wydawało się) była bardzo męcząca, ale w istocie miała swój niepowtarzalny urok, którego nie potrafię teraz odtworzyć. Z czasem obecna sytuacja również mi spowszednieje, ale spowszednieje już w innych realiach i z innymi osobami. Zmiany są potrzebne i każdy to wie, ale nie każdy chce się do nich odnosić.

Czy można spoglądać w tył?

A ja wciąż żyję wspomnieniami. Nie potrafię podrzeć starych fotografii czy pamiętników, wrzucić ich do kosza i zapomnieć o wszystkim. Nie mogę poddać się obecnej sytuacji, rzucić wszystko, żyć chwilą. Z każdej strony przytłaczają mnie wspomnienia, które są silniejsze i intensywniejsze niż obecno wydarzenia. Gdybym potrafiła, mogłabym wyswobodzić się z podstępnych, ale jakże kuszących macek wspomnień... Ale nie potrafię.

Czy koniec oznacza bezpowrotną utratę szansy?

Każdy z nas codziennie dokonuje wyborów. Ja też musiałam wybrać. Nie żałuję, ale wiem, że zaprzepaściłam coś innego - coś, na czym zależało mi równie mocno. Czy koniec lata sprawił, że szansa zniknęła na zawsze? A może Los nie wybiera rozsądnie? Na świecie nie ma przypadków. Nikt nie szuka bezpodstawnie. Nikt nie znajduje przypadkowo.

Jeśli czegoś pragniesz, to dąż do tego, po prostu rób, co do ciebie należy!
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 1

To, co otrzymujesz jest tylko doświadczeniem, ani dobrym, ani złym. Ani darem, ani przekleństwem...

Nie ma również potrzeby wyrzucać wspomnień. Jeśli się nimi nie zagnębiasz (co byłoby stratą czasu), to w czym Ci one mogą przeszkadzać? :)

P.S. Co w Twoim rozumieniu znaczy "żyć chwilą"?

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.