W ochronie przed zapomnieniem.  zobacz opis świata »

Dopis 528:ODCHODZĘ Odchodzę swą duszę otaczam lodem...

« poprzedni dopis
 
ODCHODZĘ



Odchodzę swą duszę otaczam lodem,

niech sopel lodu me serce obtoczy.

Może już nigdy nikomu nie spojrzę

w oczy.



Może to kryształowe rozstanie

na zawsze w mej duszy zostanie.

A może stopi się w pełni słowa

i nikt już do mnie nie zawoła.



A w sercu pozostaną przepiękne

wspomnienia , których los nigdy

nam nie odbiera.A gdy nawet się

lód we mnie roztopi powstaną

zaś nowe kłopoty.



Więc po cóż to wszystko zmieniać,

niech pozostaną lepiej miłe wspomnienia.

A dusza moja spocznie w mojej głębi

i już niż więcej nie spełni.





ME SERCE RANI



Me serce krwawi - wciąż w duszy płacze ,

łańcuchem splątane , jak to wytłumaczę.

W mej dłoni róża wciąż zasuszona - piękną

czerwienią wciąż zauroczona.



Aniołki z półki wciąż się we mnie wpatrują

ranią coraz bardziej , bo wspomnienia knują.

I ten kwiat róży szklany do mnie przesłany,

zadaje wciąż głębokie charakterystyczne rany.



Zdjęcie stojące obok na półce ,patrzy litośnie

na mnie jak w twórcę , omdlewam patrząc wciąż

w tamtą stronę - nie było to dla mnie więc

przeznaczone.



Zamilknę w mej duszy w ciszy w oddali , me serce

nigdy już nikogo nie zrani - może odnajdę gdzieś

samą siebie -jak będę na ziemi a nie w pięknym

niebie.



Uczucia nasze w głębi serca tkwiące - są bardzo szczere czasem zbyt gorące.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 1

ależ melancholia Cię dopadła :(

brzmi jak krzyk z głębi duszy ...

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.