Wakacje Nietoperza  zobacz opis świata »

Dopis 45: Oddam mu pieniądze , skoro...

« poprzedni dopis
 

Pudelko 438

Od: 12.01.2008,aktywny: dawno temu

Tekstów: 32,

Dopisów: 1265,


- Oddam mu pieniądze, skoro takie to ważne - mruknęła bawiąc się różdżką.

- Jesteś miękka, wiesz? - mruknął Severus prowokująco. Udało się.

- Miękka tak? i co jeszcze? - fuknęła ze złością. Włosy zamieniły się w ognistą czerwień.

- Słaba, nie umiesz znieść takiego nudziarza jak ja.

- Potrafię! - krzyknęła z furią. Snape pokiwał z politowaniem głową.

- Tak, tak. To mam się pakować?

- Zostań, ale ostrzegam - jak będziesz niegrzeczny to pożałujesz.

- Isabell...

- Idź do stu diabłów! - krzyknęła i machnęła szybko różdżką. Severus znalazł się w swoim pokoju.

- Przynajmniej nie musiałem chodzić po schodach - mruknął i wyciągnął list od dyrektora.



"Drogi Severusie!

Mamy problem. I to ogromny. Nasz nauczyciel obrony przed czarną magią został zabity przez Voldemorta. Mam takie podejrzenia i boję się o uczniów. Lord chyba ciebie szuka. Proszę - skontaktuj się z nim jakoś i powiedz, że wszystko jest pod kontrolą. Jesteś u Isabell, ponieważ trenujesz Malfloya na śmierciożercę. Tak naprawdę masz tego chłopaka obronić przed czarną magią, ale o tym już wiesz. Malfloy przyjeżdża jutro. O osiemnastej trzy i pół. Stary kalosz, niech żelki będą z tobą!

Dumbek".



Severus zmarszczył brwii i przygyzł wargę. List powoli zajął się ogniem - genialny wynalazek dyrektora. Severus westchnął i spojrzał na czarny znak. Tej nocy musi polecieć na wzgórze i porozmawiać ze swoim panem. I musi powiedzieć Isabell o Malfloyu. Wstał i wolno ruszył do kuchni, gdzie trzaskały garniki.

- Isabell... Będziesz miała jutro nowego... te.. gościa - wysapał.

- Kogo? - zapytała ciekawie krojąc mięso, które było nie uduszone i przez to lekko popiskiwało.

- Taki jeden chłopak ze szkoły...

- Masz syna?! Ty świnio, ty, ty ! Marcepanowe gówienko z zielonymi oczkami jesteś! - krzyknęła gniewnie. Severus na to parsknął śmiechem. Kiedy Isabell zrozumiała co wykrzyczała też zaczęła się śmiać.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.