X  zobacz opis świata »

Dopis 15:Odgłosy lasu niepokoiły osła , lecz...

« poprzedni dopis
 

Love 83

Od: 14.02.2010,aktywny: dawno temu

Tekstów: 23,

Dopisów: 213,


Odgłosy lasu niepokoiły osła, lecz nie mógł przecież maszerować wstecz. Ile razy oglądał się za siebie zawsze widział to samo - przeszłość.
W powietrzu śmigały małpy. Skrzeczenie papug mieszało się z jazgotem tysiąca innych stworzeń. Czerwony od wdychania żywicznego aromatu nos przypominał śliwkę liczi.
Nie poganiałem go. Chciałem żeby sam odnalazł swój rytm.
Wspinaliśmy się coraz wyżej, w końcu odgłosy lasu ucichły i zastąpił je szum łąk. Wypasano tu owce niezwykłej urody, piękne i białe, przemieszczały się wielkimi stadami, pozostawiając za sobą jasnozielony kilwater. Pośród nich hałasowały łaciate psy.
Jeszcze wyżej klimat był suchy, przypominający tortillę. W soczewce powietrza przeglądało się słońce.
Osioł ostrożnie stawiał każdy krok. Pokonaliśmy białe skały i wyszliśmy na otwartą przestrzeń porośniętą kosodrzewiną. Dostrzegłem jakieś szczątki, więc ruszyłem do przodu, żeby się zorientować, co to jest.
- Puma - rzuciłem przez ramię.
Osioł aż przysiadł z wrażenia i zbladł.
- Spokojnie, to tylko stare buty - powiedziałem rozgarniając patykiem popiół. Widocznie natknęliśmy się na ślad jakiegoś wędrownego piłkarza, który w tym miejscu rozbił obóz. Moje przypuszczenia potwierdziły się, kiedy w pobliżu znalazłem piłkę i koszulkę z numerem 88.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.