Padół Łez   zobacz opis świata »

Dopis 2: Odłożył słuchawkę telefonu zadowolony z...

« poprzedni dopis
 

tygrysek74 113

Od: 03.05.2007,aktywny: dawno temu

Tekstów: 12,

Dopisów: 287,


***

Odłożył słuchawkę telefonu zadowolony z przebiegu rozmowy. Właśnie udało mu się zarobić kolejne sześćset tysięcy na bezbłędnej decyzji na giełdzie. To już trzeci rok, jak wszystkie jego plany zaczynały się realizować. Oprócz kariery, która pomagała jemu i jego matce w życiu, pieniądze, które zarabiał przeznaczał głównie na łapówki w celu uzyskania bliższych informacji na temat owych szesnastu mężczyzn, którzy zgwałcili jego kochaną matkę. Dowiedział się o nich w dniu swoich osiemnastych urodzin. Od tamtej pory myśl o ich odnalezieniu i unicestwieniu rozwijała się bez przerwy. Będąc w Warszawie uwierzył, że to wszystko jest możliwe. Wciąż miał przed oczami swoją pierwszą ofiarę. Widok błagającego o litość grubego mężczyzny, wzbudzał w nim śmiech. Wszystko było można kupić. Informację o swojej drugiej ofierze uzyskał w komendzie stołecznej policji. Miał już wtedy lepsze stanowisko i poważanie wśród ludzi. Postanowił każdy kolejny rok poświęcić na odszukanie minimum jednej "ofiary". Jak na razie udawało mu się to. W ostatnim miesiącu, zupełnie przez przypadek natrafił na trop trzeciego ze sprawców. Miał on swój lokal w jednej z podwarszawskich miejscowości. Zamierzał w najbliższy weekend tam się rozejrzeć. Podniósł słuchawkę i wybrał na pamięć numer telefonu.

- Słucham? - męski głos w słuchawce wyrażał zniecierpliwienie.

- Cześć Szymon. Właśnie zarobiliśmy kolejne trzy miliony - powiedział ze śmiechem. -Prowizję już sobie potrąciłem.

- Jesteś niesamowity chłopie! - głos wyraźnie się ożywił. - Musimy to opić. Spotkamy się wieczorem?

- Tak, tak jak zawsze w Dragonie o dziewiętnastej. Do zobaczenia - to mówiąc odłożył słuchawkę i uśmiechnięty wsłuchał się w szum klimatyzacji.

 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 4

Robert Myślicki, lat 25. Poczęty z grupowego gwałtu na dziewiętnastoletniej Nikoli w czasie jednej z dyskotek. Wychowywał się w jednym z wielu blokowisk na Śląsku. Matka wychowująca go samotnie wpoiła mu, że aby być kimś musi się uczyć i być twardym zawodnikiem. Po skończeniu miejscowego liceum, wyjeżdża do stolicy i tam kończy z wyróżnieniem studia w szkole biznesu. Szybko pnie się po szczeblach kariery. Stanowczy, błyskotliwy i zawsze podejmujący bezbłędne decyzje makler. Jego nadrzędnym celem jest odnalezienie wszystkich mężczyzn (szesnastu), którzy zgwałcili jego kochaną matkę. Do tej pory odnalazł dwóch i natrafił ślad trzeciego, który mieszka właśnie w okolicach stolicy. Nie do końca jest świadomy oddziaływania Abbadona, jednak często słyszy jego słowa wewnątrz umysłu traktując je jako swój własny wewnętrzny głos. Zapewne w niedalekiej przyszłości spotka osobę, która pomoże mu to wszystko zrozumieć, kim jest naprawdę.


 


 


<!-- /* Style Definitions */ p.MsoNormal, li.MsoNormal, div.MsoNormal {mso-style-parent:""; margin:0cm; margin-bottom:.0001pt; mso-pagination:widow-orphan; font-size:12.0pt; font-family:"Times New Roman"; mso-fareast-font-family:"Times New Roman";} @page Section1 {size:612.0pt 792.0pt; margin:70.85pt 70.85pt 70.85pt 70.85pt; mso-header-margin:35.4pt; mso-footer-margin:35.4pt; mso-paper-source:0;} div.Section1 {page:Section1;} -->

Abbadon, Abaddon - niszczyciel –były serafin. Niegdyś wierny towarzysz anioła Abdiela. Książę piekieł i anioł przepaści. Hebrajskie imię greckiego Apollyona, anioła Czeluści, także anioła, który związał Szatana na tysiąc lat  Zgodnie ze współczesną wiedzą, po raz pierwszy pojęcie to upersonifikował autor Apokalipsy św. Jana, gdzie stało się ono imieniem anioła. Słowo Abaddon  określa szóstą z siedmiu "warstw piekła", której zarządcą jest anioł Pasjel. Nazywany również "ciemnym aniołem śmierci", o "szponiastych skrzydłach".  Abaddon jest również utożsamiany z aniołem śmierci i zniszczenia, demonem czeluści, z władcą demonów podziemnego świata oraz Samaelem i Szatanem . Jeden z "demonów zła".



Teraz czad! Świetna postać :) Błędy stylistyczne, które rzuciły mi sie w oczy już poprawiłam, na przyszłość uważaj na nie.


Dzięki <rumieni się> , z ortografii zawsze byłem lepszy niż ze stylistyki ;)


Ale od czego ma się mistrza gry? ^^


 


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.