Co u Ciebie? - Czyli zbiorowy pamiętnik  zobacz opis świata »

Dopis 643:Odważyłam się...

« poprzedni dopis
 

Blue_Dragon 18

Od: 16.02.2009,aktywny: dawno temu

Tekstów: 1,

Dopisów: 65,


Odważyłam się dzisiaj zajrzeć do mojego starego zeszytu z wierszami. Odkąd posadzili mnie na tych cholernych kredytach, nie napisałam ani jednej rymowanej linijki. Nie wiem, mózg mi wyprało, czy jak? Teraz jest już lepiej, chyba zaczynam wracać "do siebie". Nieźle mi się czytało...nie jestem znowu żadnym Mickiewiczem i to co tworzę, to grafomania. Ale niektóre naprawdę były niezłe, może powinnam do nich wrócić. Popracować nad nimi? Chyba warto. Przecież i tak nie pokazuję ich nikomu, odkąd zrezygnowałam z członkostwa na jednym z forów poetyckich, gdzie dość dokładnie wymieszano mnie z błotem. A komp jest cierpliwy, podobnie jak papier.

Dzisiaj było zaćmienie Słońca! Szkoda, że od nas niewidoczne. Obejrzałam galerię zdjęć na Onecie. Zachwycające zjawisko. Hindusi wierzą, że to straszny smok pożera słońce i że należy się wtedy modlić o powrót światła. Następne zaćmienie będzie za sto dwadzieścia lat. Zupełnie jak u Budki Suflera... Przypomniała mi się słynna scena z "Faraona"...niezłe zgranie w czasie. Zawsze byłam pełna podziwu dla starożytnych uczonych. Bez nowoczesnej techniki, a jednak...

Ha - marmolada, którą wczoraj w pocie czoła produkowałam, wyszła całkiem niezła :))) proporcji niestety nie spisałam, ale nic to. Lubię eksperymentować w kuchni. Takie małe kuchniolatorium. Chyba nakleję taką nazwę na drzwi wejściowe.

No, pora na mnie. Zaczyna padać. Pójdę jeszcze zamknąć okno na balkonie, bo znowu deszcz napada do środka.

Dobranoc.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 1

To musiał być jakiś dziwny portal, albo trafiłaś na zgraną klikę. Nie wiem jak inni użytkownicy, ale uważam, że w tym miejscu pisać może każdy. Jak coś, to zapraszam do dopisania "próbek" w "W ochronie przed..." i powiem Ci co myślę ;-) Pozdrawiam.


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.