Pandemia  zobacz opis świata »

Dopis 4:Odwróciłam się . Nie było już odwrotu . Nie...

« poprzedni dopis
 

agnusia13 85

Od: 09.05.2007,aktywny: dawno temu

Tekstów: 13,

Dopisów: 545,


Odwróciłam się. Nie było już odwrotu. Nie miałyśmy szans, by się z tego miejsca wydostać, a przynajmniej nie bez tajniaków.

Dlaczego ja się ich tak boję? Wszyscy wokół mnie, uważali podobnie. Jak najdalej od nich! Ale dlaczego? Jak nie patrzeć, zabili tych mutantów... To chyba właściwe słowo. Nigdy, w swoim życiu, nie spotkałam się z czymś takim. Trudno w to uwierzyć. Gdybym nie ujrzała tego wydarzenia, na własne oczy... Nie uwierzyłabym...

Tłum ciągłe nas przepychał. Zanim się spostrzegłam, trzymał mnie jeden z agentów. Nie opierałam się. Przestałam się ich bać. Zaprowadził mnie do ciężarówki. Tam, ujrzałam Magdę. Czekała na mnie. Bez słowa chwyciłam ją za dłoń i zmusiłam, by usiadła obok mnie. Uczyniła to. W niedługim czasie, zaczęło się robić coraz ciaśniej. Przybywało ludzi. Po mniej więcej pół godzinie, tajniacy wyłapali wszystkich, albo im się tak zdawało. W tym tłumie ktoś mógł się wymknąć niezauważony, jak jeden z tych mutantów. Teraz jednak nie jestem tego pewna... Może mi się tylko zdawało? Byłam w szoku, zresztą jak cały czas.

Trzymałam dłoń przyjaciółki. Nie było z nią najlepiej. Wśród nas, nie było Patryka. To ją tylko podłamało psychicznie. Z przerażeniem patrzyła, gdy jeden z nich zamykał klapę od wozu. Zapadła ciemność... Wraz z nią cisza, która nie trwała zbyt długo, może zaledwie kilka sekund, lecz dla była to cała wieczność. Uświadomiłam sobie wtedy wiele rzeczy.

Nigdy tak naprawdę, nie powiedziałam rodzicom, że ich kocham. Nie podziękowałam za życie, za ich miłość, za opiekuńczość i troskę nade mną. To był błąd, którego teraz nie potrafię sobie wybaczyć...
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 20

Wiem, że krótkie...


Podoba mi się:D


Troszkę "przeleciałaś" przez tekst... oby szybko, oby coś się stało. I trochę literówek - wiem, ze nie jestem w tym mistrzem, ale w kilku miejscach nadużyłaś przecinków:


Wszyscy wokół mnie, uważali podobnie


Nigdy, w swoim życiu, nie spotkałam się z czymś takim.


Gdybym nie ujrzała tego wydarzenia, na własne oczy


Tam, ujrzałam Magdę


Wśród nas, nie było Patryka


We wszystkich tych zdaniach przecinki są niepotrzebne.


No, generalnie mało wnoszący dopis, a styl mało pasuje do poprzednich dopisów... ale może jak będzie dłuższe opowiadanie to łatwiej będzie pisać.


Stosuję się do rad ks-a... zawsze za malo przecinków robię... on pewnie by te przecinki tam postrawil...


A poza tym... To wytylko o akcji piszecie... Trzeba tez uczucia opisac... Ja akcję posunełam na przód? Kpina!!


1. rozdzlila sie z przyjaciólką


2. złapana przez ganetów


3. zamknieta w wozie...


 


To jest posunięta akcja?? Strasznie niski poziom tu jest opo... Chce go podwyzszyc...


Dziękuję, że niski poziom:/


Agnusia, Ty się nie zapominasz? Masz 4 stalówki i już uważasz, że wszyscy pozostali mają niski poziom... Zastanów się trochę, bo w tym dopisie byków jest mnóstwo. W pierwszych dwóch zdaniach błąd powtórzeniowy, od cholery literówek i przecinków. Ja też może nie piszę najlepiej, ale przynajmniej nie mówię innym, że piszą gorzej ode mnie. Bo to już jest bezczelność ;/

łahahahahhahhha. Perf, a ja mam wszystkie stalówki, i jak ktoś mi powie, że piszę źle, albo brzydko to się nie obrażam. Poza tym agnusia nie uważa, że wszysycy mają niżsi poziom, kto ma od niej niższy lvl. Tylko mówi to co uważa.


o!


Ja też mówię co myślę.


Skoro nie widzisz różnicy między tym co mówi Agnusia, a ty, to już nie moja wina.


Prosze wskaż mi błędy, a ja je poprawię jęsli to będa błędy. Nie napisałam, że piszę od kogoś lepiej, bo mam więcej stalówek... Po prostu opowiadanie nie jest jakies rewelacyjne, by je zachwalac wszędzie jako epopeję...


Ja po prostu oceniłam tekst... Nie złośliwości, ale po to, by było lepsze, bardziej się starać i tyle...


Krótkie zdania nadają klimatu tekstowi. Pzecinki również... Mam z nimi problem, nie ukrywam tego. Stosuję sie do rad Ks, zawsze mi pisze gdzie przecinek itp... Zazwyczaj jest ich za mało, a ty perf mówisz, ze jest ich za dużo?


Niski poziom nie znaczy, że opowiadanie jest złe lub wpisy. Po prostu ja bym trochę inaczej to widziała... Dość banalna fabuła, bez żadnego wprowadznia w odpowiedni klimat itp. A inny? Piszą tak, jak jest w 1 wpisie nie strając się nawet, wprowadzić czytelnika w świat...


Jest mały błąd, na gg prześlę:D


Wkurzyły mnie bardzo te dwa zdania: ,,Strasznie niski poziom tu jest opo... Chce go podwyzszyc..." Jakbyś normalnie była jakąś Królową Piszmy i chciała zrobić łachę biednym dzieciom, które nie umieją pisać. Tak to odebrałam.


Perf przeczytaj najpierw to opowiadanie, a potem jakieś inne... I porównaj sobie... Jeśli chodzi o horror to dużo ich ostatnio czytałam...


Ale ja nie mówię już o samym poziomie! Może być poziom gów.niany lub świetny, mi nie o to chodzi, odwracasz kota ogonem! Ja mówię o tym co TY napisałaś. Że chcesz podwyższyć poziom. Co miało znaczyć to zdanie?


To, że chcę, by opowiadanie było jakie takie... Bo jak na razie wychodzi z niego komedia, a nie horror... Gdy czytam dopiski to uśmiech zawwitał na mej twarzy... Cos chyba nie tak jest, co nie?


Ale się kłótnia rozwinęła.


Już się nie będę wypowiadać na temat samego poziomu - agnusia uważa, że opowiadanie banalne, OK. Ja uważam, że horror z samego faktu bycia horrorem zbyt głęboki i ambitny nie może być - bo przecież Ring, Oko, Hostel... to dopiero jest śmieszne. (Co prawda jak to oglądam, to wcale tak nie uważam. Ale miesiąc później już tak.)


,Strasznie niski poziom tu jest opo... Chce go podwyzszyc..." Szczerze mówiąc, ja też trochę to odebrałam jako: a wy wszyscy mali ludzie zejdźcie mi z oczu, ale nie chciałam już nic mówić. I, uwaga, chwila prawdy - jak coś zaniżyło poziom tego opowiadania to własnie Twój dopis, agnusiu, który mi nie przypadł do gustu. Ale tylko mi, to moja osobista opinia i nie obrażaj się, bo krytykę też trzeba umieć przyjmować, prawda? ;) I nie mówię tu od razu, że jaka to ja jestem wspaniała i jak ja to świetnie piszę, nie. Po prostu uważam, że te uczucia, na których tak chciałas się skupić, opisałaś dość banalnie i płasko. Ale to według mnie, i na prawdę nie przyszłam tu robić piekło i wszczynać kłótnię.


A na Perf nie potrzebnie najeżdżacie, bo, jak stwierdziła: mówi co myśli. I miała odwagę powiedzieć to, co ja sobie darowałam, bo jestem z natury pacyfistycznie usposobiona.


hehhehehhehe :D


ja mogę zacząć 'najeżdżać', odwagę powiedzieć? beee. nie chce mi się już na ten temat gadać.


aż to opo przeczytam i zobaczę czy faktycznie taki poziom i wszystko.


drżyjcie!


* {ODWRÓCIŁAM się. Nie było już ODWROTU.} - wyrazy o podobnej podstawie słowotwórczej, co nie jest traktowane jako powtórzenie, ale jest błędem, więc, proszę, popraw.
* wokół mnie[/,]
* Nigdy[/,] w swoim życiu[/,]
* wydarzenia[/,] na
* [/N][n]ie uwierzyłabym...
* Tam[/,] ujrzałam
* czasie[/,] zaczęło
* pół[/ ]godzinie[/,] tajniacy
* wszystkich[/,] albo
* wymknąć[,] niezauważony[/,] jak jeden
* jednak nie [/jestem][byłam]
* zresztą[,] jak
* Wśród nas[/,]
* {Z przerażeniem patrzyła, gdy JEDEN Z NICH zamykał klapę od wozu.} - Ale kto? Uściślij.
* {lecz DLA była to cała wieczność.} - "dla mnie" czy "dla nas"? Popraw.
* tak naprawdę[/,]


 


Po pierwsze: nie tak ostro. To, że Agnusia13 napisała, iż chce podnieść poziom opo, uważam za PRAWIDŁOWĄ wypowiedź, bo ja sam tak bym napisał, gdybym chciał rzeczywiście dopisać się w taki sposób, żeby innym bardzo się spodobało i zaczęli czytać dane opowiadanie. Po drugie: Perf, nie masz racji. Piszesz, że Agnusia uważa się za kogoś lepszego, tak? Wcale tak nie jest. Ja sam pomagam jej, jak wspomniała, w interpunkcji i wiem, jak cały czas nad tym ubolewa, iż mylą jej się ciągle przecinki, więc mam pojęcie o tym, że ona sama wcalenie uważa siebie za jakąś "Królową Piszmy". Może tak to odebrałaś. Ale ja twoje słowa, Perf, odebrałem tak, jakbyś też była jakąś wielką pisarką na portalu i wiedziała wszystko. A tak nie jest, wybacz. Oczywiscie, nie znaczy to, iż nie potrafisz dobrze pisać, bo wiem, że potrafisz. Następnym jednak razem nie wywołuj konfliktów na taką skalę (jak patrzyłem, ile tu jest komentów, to mi gały na wierzch wylazły). I to nie tyczy się tylko ciebie, ale i pozostałych osób, które miały jakieś dziwne, acz niezrozumiałe - przynajmniej dla mnie - uwagi.


Przypominam o dokonaniu korekty.


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.