Nowa Nadzieja  zobacz opis świata »

Dopis 30:Ogień otulał zebranych jaskrawożółtym...

« poprzedni dopis
 

matthaeus 82

Od: bardzo dawna,aktywny: dawno temu

Tekstów: 6,

Dopisów: 68,


Ogień otulał zebranych jaskrawożółtym ciepłem i drażnił ich powonienie, wdzierając się przemocą wprost do zasnutych mgłą błogiego odpoczynku nozdrzy. Dwoje członków tej przedziwnej kompanii znalazło sobie miejsce poza skąpanym w światłości kręgiem stworzonym z pięciu niezwykłych postaci. Matthaeus natomiast, wypłynął poza przestrzenie świadomości i w płomiennych językach ogniska ujrzał znajomą twarz, spoglądającą na niego z dalekiej przeszłości. Niby postać z poezji Ernacjana, swym ciepłym szeptem przypomniała mu dawne bitwy i czasy pokoju. Otworzyła przed nim po raz kolejny księgę tego co minione i rozpostarła nad zafrasowanym wspomnieniami umysłem, zasłonę utkaną z nici smutku i radości. Z nici tego co piękne i szkaradne, ochładzając policzek posłańca strugą białej łzy. Odsłoniła przed nim kolejną część układanki życia. I znów jego oczom ukazał się, ukryty w najmroczniejszych zakamarkach jestestwa, obraz skąpanego we krwi ołtarza. Klęczący nad złożoną w ofierze postacią mnich, obserwował cierpienie stworzenia bez choćby drgnięcia powieki. Na jego czole nie wystąpiła ani jedna kropla potu. Dłonie zakapturzonego zbrodniarza wyrysowały na zakrwawionym ciele pięć liter. Natei. Znaki mitycznego alfabetu zaczęły powoli blednąć i gdy przybrały barwę bliską bieli Anioł znów miał przed oczami języki ognia, a za nimi dostrzegł oddalającą się w stronę lasu postać. Wiedział, że jej czas nadejdzie. Uznał więc, że próba się rozpoczęła, choć Cloud jeszcze niczego nie podejrzewa. To dobrze, bo powinien tu zostać. Gdyby wiedział, że to jego próba pewnie poszedłby wraz z Varailem. Jednak miał być to sprawdzian przywództwa, nie walki. Matthaeus po raz kolejny spojrzał z uwagą na Yngvild. Poprzednim razem musiała to zauważyć, bo teraz odwzajemniła spojrzenie tak błyskawicznie, jakby na nie oczekiwała. Mieszkaniec Niebios miał dziwne przeczucie, że ona również odegra jakąś rolę w próbie Orka. Coś jednak było nie tak. Ktoś naruszył porządek. Ktoś lub coś co znajdowało się w głębi rozciągającego się przed nimi lasu.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 2

Bardzo fajny, atmosferyczny dopis. Miło się czytało, ale brakuje paru przecinków ;) Plusiwo :)

coś[,] co




Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.