Czy warto kochać?  zobacz opis świata »

Dopis 87: Ogromne kanapki z owczym serem i...

« poprzedni dopis
 

tygrysek74 113

Od: 03.05.2007,aktywny: dawno temu

Tekstów: 12,

Dopisów: 287,


***

Ogromne kanapki z owczym serem i pomidorami zaspokajały absolutnie ich głód. Jedli w milczeniu co chwila zerkając jedno na drugiego i posyłając sobie nawzajem uśmiechy. Wreszcie Bożena nie wytrzymała.

- Smakuje wam? – spytała.

- Gdyby nam nie smakowało, to by nam się buzie nie zamykały – powiedział gospodarz.

- Siostrzyczko, twoje kanapki to poezja – dodał Krzysztof – pomidory o tej porze roku. Po prostu pycha.

- Dziękuję – spłoniła się i zmieniając temat dodała – będą mi potrzebne następujące produkty – to mówiąc wyciągnęła wcześniej sporządzoną listę i podała ją panu Stanisławowi.

- Mam nadzieję, że tutejszy sklep jest w posiadaniu tego wszystkiego – powiedział mężczyzna drapiąc się po niewidocznym zaroście.

- Pan pokaże szefuniu – Krzysztof wyciągnął rękę.

- Zobacz sam – to mówiąc podał mu zapisaną kartkę.

- Może być mały problem z laską wanilii i octem balsamicznym – skwitował Krzysztof.

- Ocet akurat mam w spiżarni – uśmiechnął się pan Stanisław.

- A mogę zobaczyć co jeszcze pan tam ma? – spytała Bożena.

- Proszę za mną – to mówiąc wstał od stołu – i dziękuję za pyszne śniadanie – dodał.

Oboje uśmiechnęli się i ruszyli w stronę kuchni. Obok stojącej w rogu lodówki znajdowały się ukryte drzwi. Na pierwszy rzut oka była to ściana, ale wystarczyło się dobrze przyjrzeć i już po chwili stało się w najlepiej chyba zaopatrzonej spiżarni w okolicy. Wszystko pięknie poukładane i posortowane. Produkty sypkie, słodkie, przyprawy, oleje, słoiki z przetworami i puszki.

- Zupełnie jak w wojsku – powiedziała zaskoczona kobieta.

- Lubię mieć małe zapasy – odparł gospodarz.

- Patrząc na to co pan tu posiada, to chyba potrzebne będą tylko świeże ryby i ewentualnie można będzie dokupić mleko i śmietanę.

- To w takim razie ja pójdę po zakupy, Mikuś rozpali ogień, a pani może zacząć działać. Pokażę pani gdzie mam miski i malakser. Proszę za mną – to mówiąc wyszedł do kuchni.

- Jest pan chyba jeszcze lepiej zorganizowany od mojego brata – roześmiała się Bożenka idąc za mężczyzną.

- Słyszałem! – zawołał wesoło brat z sąsiedniego pokoju.

- Lata praktyki – powiedział skromnie pan Stanisław – zresztą lubię gotować – dodał.

Dziękując w duchu za tak wspaniale zorganizowanych mężczyzn, wzięła się do pracy. Pan Stanisław przyniósł drewno i zabierając ze sobą torbę wyszedł do sklepu.

- Krzysiu chodź do mnie – zawołała.

- Słucham cię – powiedział stając w drzwiach.

- Rozpal ogień w piecu i pomożesz mi przy sałatkach.

- Z największą ochotą.

Oboje spojrzeli na siebie i roześmiali się.

- Wiesz co Krzysiu – powiedziała Bożenka.

- Tak?

- Dziękuję.

- Za co? – spytał brat.

- Za to, że przywiozłeś mnie tutaj. Ja chyba też potrzebowałam tego klimatu. Tu jest cudownie.

- Wiem o tym siostrzyczko. Tu jest jak w bajce.

Podszedł do siostry i przytulił ją mocno.

- Mamy tylko siebie i musimy wzajemnie się wspierać – powiedział.

- Zawsze tak było i będzie braciszku – to mówiąc oswobodziła się z uścisku i pocałowawszy brata w czoło wróciła do przerwanego zajęcia.

 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 3

Za to, że poprawiłeś mi humor, za to, że takie pogodne i za coś tam jeszcze - potem wymyślę za co ;)))


Dlaczego mam wrażenie, że związek bratersko-siostrzany jest zbyt wyraźny i trochę zbyt intymny? :D Potrzebna mi terapia chyba :] To takie nie na polskie realia troche, bardziej po amerykańsku ;)


Śledzę opowiadanie od początku i nie mogę się doczekać aż drogi głównych bohaterów się skrzyżują, długo jeszcze? :)


Też się nad tym zastanawiałem, ale mają tylko siebie więc nie może być inaczej. W takich przypadkach rodzeństwo zbliża się bardzo do siebie matkując sobie nawzajem. Dzięki temu przetrwali najtrudniejszy dla nich okres i tak już pozostało. A jeśli chodzi o krzyżowanie dróg, to wszystko w swoim czasie. Nie ukrywam, że postaram się namieszać tak, aby nic nie było takie proste i do przewidzenia jak w klasycznych romansach. Samo życie :-)))


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.