"Ojczyzno ma, tyle razy..."  zobacz opis świata »

Dopis 30:Ostatnio dużo tu wspomnień babć i prababć ,...

« poprzedni dopis
 

Perfekcyjna 59

Od: 04.02.2009,aktywny: dawno temu

Tekstów: 13,

Dopisów: 328,


Ostatnio dużo tu wspomnień babć i prababć, więc i ja dołączę. Moja babcia, gdy zaczęła się wojna, miała 11 lat. Zgapiłam pomysł od Kamila i nagrałam opowieść mojej babci. Piszę słowo w słowo.



"Był październik. Siedzieliśmy w domu - ja, siostry i rodzice. Mama robiła obiad a właściwie obierała tylko ziemniaki, bo nic innego nie mieliśmy. Poprosiła mnie, bym poszła do sąsiadki po sól, siostry były zajęte. Pani Holewiczowa mieszkała parę domków dalej, ale tylko z nią utrzymywaliśmy dobre kontakty. Wyszłam, obejrzałam się i pobiegłam ile sił w nogach. Na naszym terenie jeszcze nie było żadnych branek ani napadów, więc czułam się bezpiecznie. Pani Holewiczowa dała mi trochę soli do woreczka i wróciłam się. Szłam ale domu jeszcze nie widziałam. Kawałek był. Nagle usłyszałam przerażający hałas. Strzały, krzyki... Myślałam, że wysiądzie mi serce. Przerażona i cała trzęsąca się skryłam się w jakiejś starej oborze. Gdy po jakimś czasie wszystko ucichło, wyszłam i skierowałam się w stronę domu. Przekroczyłam próg."Mamusiu kochana, wie Mamusia co to były za odgłosy?" Nikt mi nie odpowiedział. Wbiegłam do środka. ,,Mamo! Tato!". Krzyczałam, ale nikt mi nie odpowiadał. Dom był pusty. Wybiegłam na zewnątrz z płaczem. Wrzeszczałam, łapałam się za głowę, wpadłam w histerię. ,,Mamo!!!". Jeszcze nigdy tak głośno nie krzyczałam. Na podwórku znalazłam naszą suczkę Dorę. Była postrzelona. Miała ranę od pocisku w brzuszku i wpatrywała się we mnie martwymi oczami. Nie wytrzymałam. Przewróciłam się, dostałam dziwnych drgawek. I zemdlałam. Gdy się obudziłam, okazało się, że jestem w szpitalu. Pani doktor powiedziała mi, że rodziców i rodzeństwo wywieźli do obozu. Nie płakałam. Nie miałam siły. Już nigdy ich nie zobaczyłam..."

Pod koniec opowiadania, babcia cicho chlipała. A ja siedziałam wbita w fotel, łykając łzy, które dławiły mi gardło. Podziwiam ludzi, którzy żyli w tamtych czasach. To było piekło.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 4

Bardzo poruszające i wzruszające


Bardzo mi się podoba, jednak myślę, że nie powinno być Keena_Studenta, tylko Keen_Studenta. A najbardziej lubię, jak mówi się do mnie po imieniu :P Jak będę miał wolne głosy to dokładniej przeanalizuję i sprawdzę ;) Pozdrawiam


Dziękuję, magdaleniko :*!


Miałam napisać Keen_Studenta xd Gapiostwo, zmienię na Kamila i będzie dobrze : )


SPRAWDZONE

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.