Autoportret  zobacz opis świata »

Dopis 89: Oto przed państwem , cud natury...

« poprzedni dopis
 

Pudelko 438

Od: 12.01.2008,aktywny: dawno temu

Tekstów: 32,

Dopisów: 1265,


***



- Oto przed państwem, cud natury Pudło! - głos zza kurtyny, werble i krzyk publiczności.

- Witam wszystkich! - wchodzę na scenę i się kłaniam. Wszyscy biją mi brawo i ogólnie się cieszą. - Z powodu tego, że piszą do mnie państwo w chuja maili i listów - uśmiech - to dzisiaj odpowiem na kilka pytań. Chodzi oczywiście o mnie, bo ja jestem gwiazdą - ukłon i uśmiech. Biorę wysokie krzesło i siadam. Wyciągam z kratkowanej garsonki listy. - Pierwszy od pani Euzebii z Zadupka Wielkiego. Pytanie brzmi: "Drogie Pudło! Dlaczego nie ma pani chłopaka?". Nie mam chłopaka - milknę na chwilę. - Po co mi chłopak, jeden. Mogę mieć na pęczki! Mnóstwo. Wyrwać jak marchewę z pola - uśmiech numer dwanaście. Wielki. - List numer dwa. Mailowy. Szarpnęłam się i wydrukowałam - śmieję się. - Od dziubdziub666małpainteriapl. Chyba znalazł dziubdziuba - uśmiecham się znów. - "Drogie Pudło..." - ale jestem dla wszystkich droga... Ale wracajmy do treści: "Powiedz mi spod jakiego znaku jesteś?". Mój znak zodiaku to wodnik. Mam nawet tatuaż na tyłku. Takie dwie fale. Mój tata myślał, że sobie kupę roztarłam po pośladku... - uśmiech.

- Czas na reklamy! - głos zza kurtyny. Schodzę ze sceny a na środku pojawiają się skaczące pingwiny, które namawiają do zakupu lodów bez lodów. Bosko. Wchodzę zza kurtynę i przebieram się w jakieś różowe barachło. Kurwa, słodkie Pudło. Robi z siebie idotkę na scenie. Rzucam nagle listy, rozmazuję makijaż. Biorę czerwone palto i wybiegam. Uciekam od pracy, od odpowiedzialności za mój szoł, od wszystkiego.



Ja naprawdę uciekam. Boję się życia. Boję się porażki.

Jednak się uśmiecham. Bo wierzę, że będzie lepiej. Musi.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.