Agata  zobacz opis świata »

Dopis 23:Pękła mi głowa na pół . Pół są równe...

« poprzedni dopis
 

Pudelko 438

Od: 12.01.2008,aktywny: dawno temu

Tekstów: 32,

Dopisów: 1265,


Pękła mi głowa na pół. Pół są równe. Jedno pół ma tyle co drugie pół. I tak większe pół z mojego mózgu tego nie rozumie.

Naprawdę się nauczyłam, bo mi zależy na BARTKU. Czasami zachowuję się jak głupia, ale jestem spoko niunia i każdy wam to powie.

Powiem ci pamiętniczku, że ja jestem bardzo mądra, tylko udaję, że nie. Ka pe wu? Przeczytałam nawet książkę na polski, co prawda streszczonko w Internecie, ale wrażenie robi, he? Streszczenie to było pana Tadeusza i Adama z Mickiewicza ( to ta ulica na górce, koło kościoła). Średnie.

Idę spać, żeby mi się zmarszczowyje nie zrobiły na ryju. Ciao! ( to z greki znaczy walić magistra, nie wiem co to ma do tematu…)



02.01.2010 ( sialalal coraz bliżej moje urodziny! ) ( sobót)





Jaja jak berty w koszulkach na szelkach. Okazało się, że to nie dzwonił mój BARTUŚ! Coś mi właśnie nie grało… Pamiętałabym jakby mieszkał koło mnie! Otóż to było tak: wytrąbiłam się jak trąbią samochodu na autostrady na panie dające dupy ( nie wiem po co dają je, przecież jak się coś daje to się potem tego nie ma. Ja bym mojej nie dała, bo jakbym srała? ALE RYM zapuściłam, aaaa! Bajer – frajer. Znów! ).

I słyszę, że ktoś puka. Patrzę przez Judasza ( on wydał Jezusa na ból, musiał wykonać dwanaście krzyżów na stacjach) . A tam nic nie widzę! Odsłoniłam taką zasuwkę, a tam widzę coś czerwonego.

Otwieram drzwi, a tam róża i jakiś chłopak…

- A ty co za jeden?

- Bartek – mruknął. Był ode mnie niższy, grubszy i miał Edzia pedzia pod nosem. Edzio pedzio to taki wąsik, czarny i pedalski.

- - zrobiłam tutaj karpia. Bo nie wiedziałam czy mój Bartek się zmienił czy kuźwa co?

- Faceci na osiedlu mówią, że z tobą trzeba iść na randkę z różą, a potem dajesz dupy.



A tutaj się oburzyłam! NIE DAJĘ DUPY. Simlock simlokiem, ale nie w dupie, nie Pamiętniczku? Tam jest twardy dysk, a do niego mają wgląd tylko nieliczni. W sumie to jeszcze nikt.

- A kto tak mówił? – uśmiechnęłam się słodko i lekko pochyliłam się eksponując mój dekolt. I wtedy… Podniosły się temu małemu spodnie!

Co on tam miał…? Papugę? Wiem… Węża w kieszeni!
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 2

aahhahahahahaha pabuge ;D


i kuuurde a ju myalam ze z Bartusiem sie spodka i ta iwona to zasrana suu**** alez sie zezloscilam grrrrrrrrrrr ;D a jakie emocje ;D


 


Oooooo dzisus - "Tam jest twardy dysk, a do niego mają wgląd tylko nieliczni."!!!!!!


Padłam trupem ze śmiechu, odjazdowe!!


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.