Piekło w świętym mieście
Opis świata:
Jest rok 2000. Akcja dzieje się na Śląsku, w świętym mieście - jak niektórzy mawiają - Częstochowie.Dochodzi do porwań. Obiektem są dzieci w wieku siedmiu - piętnastu lat. Wszystkie zaginęły na cmentarzu komunalnym. Na miejscu zawsze pojawia się czarny kot, widziany tylko przez zaginione dzieci.
Sprawę prowadzi Łukasz Kołcz - młody trzydziestoletni mężczyzna. Od niedawna jest komisarzem. Jest bardzo uzdolniony i ceniony w tej branży, choć dopiero od roku jest policjantem śledczym.
Marek Kot - szef. Prowadził wiele śledztw, w tym latach 80. sprawę "Wampira" Jest zamknięty w sobie.
Agnieszka - świeżo upieczona policjantka śledcza... Ma dwadzieścia jeden lat, niezamężna, choć ma chłopaka;]Długie blond włosy, zielone oczy, zgrabna sylwetka. Nic dziwnego, że każdy facet na nią leci, nawet Łukasz...
Resztę postaci dojdzie z czasem...
UWAGA!!
Zależy mi na tym opowiadaniu. Nie występuje tutaj żadna magia, itp. Siły nadprzyrodzone mają wystąpić dopiero pod koniec. Wcześniej ani słowa o nich!! Jeśli podajemy jakąś ulicę, to ma ona istnieć w Częstochowie. Oto adres miasta: http://czestochowa.miasto.biz/mapa.php
Zapraszam do pisania!
Oto plan wydarzeń, które jak na razie miały miejsce.
Plan wydarzeń:
1.Uprowadzenie dziewczynki, która dostrzegła kota.
2.Ustalanie faktów w gabinecie Marka Kota.
- uprowadzenie siedmiorga dzieci, w tym 6 dziewczynek i 1-go chłopca
- porwań dokonano na cmentarzu komunalnym
- dzieci mają od siedmiu do piętnastu lat
- wyciągnięcie akt rodziców zaginionych dzieci
- dzieci nigdy się ze sobą nie spotkały
- na cmentarzu wtedy w obrębie wzroku rodziców nikogo nie było
- parę metrów od miejsca, gdzie po raz ostatni widziano dzieci, znaleziono czerwoną glebę
3.Udanie się na cmentarz komunalny.
- poznanie przez Łukasza swojego nowego asystenty – Agnieszki
- Agnieszka dostrzega w glebie, małe czerwone drobinki
- Oddanie ziemi do ekspertyzy
4.Wizyty rodziny ośmioletniej Joasi na cmentarzu i kolejne porwanie.
5.Wyniki badań tajemniczej ziemi. Minerał, który się w niej znajduje nosi nazwę adular, nie występuje w Polsce.
6.Nocna pobudka Łukasza.
- dzwonek o piątej nad ranem do drzwi Kołcza
- Łukasz nie dostrzega nikogo przy drzwiach
- Dostrzeżenie koperty na wycieraczce i przyniesie jej do domu
- Opróżnienie koperty: pusta kartka oraz ziemia z cmentarza
7.Rozmowa Łukasza z Markiem w jego gabinecie.
8.Pojawienie się przed cmentarzem kobiety i mężczyzny. Ten drugi wchodzi na teren cmentarza wcześniej nie wylegitymowany przez policjantów.
9.Odnalezienie na cmentarzu ciała martwego mężczyzny w policyjnym mundurze, a przy nim kolejna koperta z tą samą zawartością.
10.Obudzenie się Joasi i stwierdzenie, że jest w małym, ciemnym pokoju, a na dodatek przewiązano ją do łóżka.
11.Rozmowa Agnieszki i Łukasza z Markiem.
- różne domysły na temat dlaczego nieboszczyk miał na sobie mundur
- analiza z laboratorium wykazała, że piasek z kopert jest taki sam jak z cmentarza
- na kartce ktoś napisał wiadomość atramentem sympatycznym, lecz okazała się ona zaszyfrowana
- wysłanie szyfrowanej wiadomości do kaligrafa
12.Śledztwo stanęło w miejscu na ponad tydzień.
13.Nocna wizyta Marka w prywatnym domu rozpusty.
14.Odnalezienie kolejnych zwłok na cmentarzu.
- nieodebranie telefonu Łukasza do Marka
- naruszenie gruntu przez robotników, odnalezienie ciała
- zwłoki zakopano zwykłym dole bez trumny
- złość Agnieszki i nadzieja, że odnalezione zwłoki nie mają nic wspólnego z ich śledztwem
- pojawienie się na miejscu zbrodni patologa i jego sugestia, by zacząć kopać głębiej owy dół
15.Odnalezienie ciała martwej dziewczynki.
- zdziwienie patologa, który zauważa, że dziecko ma siną rękę a reszta ciała ma normalny odcień
- stwierdzenie, że dziewczynkę zakopano żywcem
16.Podróż do komendy policyjnej.
- przypuszczenia Łukasza, że ktoś z wewnątrz jest zamieszany w tę sprawę
- przerażenie Agnieszki, która zaczyna żałować, że wstąpiła do policji i studiowała psychologię przestępców na akademii
- telefon od kaligrafa i przekazanie treści zaszyfrowanej wiadomości
17.Przeprowadzenie sekcji zwłok na odnalezionej dziewczynce.
- nie odnalezienie przez lekarza w wieloletnimi praktykami, nic, co by wskazywało na przyczynę śmierci denatki
- rozmowa asystentów i uświadomienie sobie, że lekarz nie miał pozwolenia na sekcję zwłok
- rozcięcie przez asystenta sinej rączki denatki i odnalezienie formaliny
18.Wezwanie komisarzy do gabinetu Kota
- pretensje Marka do Agnieszki i Łukasza dlaczego sprawa nadal stoi w miejscu
- zamartwianie się tym, co gazety zaczęły pisać
- zwrócenie Kołczowi uwagi na datę wiadomości, która pochodziła z 1998 roku
19.Odwiezienie Agnieszki do domu przez Łukasza.
20.Przejrzenie przez Kołcza starych albumów z fotografiami policjantów.
21.Pojawienie się Marka na cmentarzu komunalnym.
- odnalezienie przez niego dziewczynki [Eliza Jelec]
22.Wizyta policjantów w domu odnalezionego dziecka.
- stwierdzenie przez Kota, że to pierwsza zaginiona osoba
- od porwania minęły dwa tygodnie
- namowa Marka, by rodzice pozwolili porozmawiać policyjnemu psychologowi z Elizą
23.Poinformowanie Agnieszki i Łukasza o odnalezieniu dziecka.
24.Wyniki z sekcji zwłok dziewczynki.
- odkrycie, że morderstwa dokonano dwa lata temu
- odnalezienie w ustach denatki tajemniczej substancji, nieznanej dotychczas
- czekanie na wyniki sekcji zwłok odnalezionego mężczyzny
25.Przebudzenie się uprowadzonego chłopca, któremu coś wstrzyknięto do żył. Po tym incydencie traci świadomość.
26.Łukasz z Agnieszką zostają sami w gabinecie.
- Kołcz wypija szklankę whisky
- Łukasz ma do siebie wyrzuty sumienia
- seks Agnieszki i Łukasza na biurku
- przerwanie czynności przez telefon i wiadomość, że odnaleźli ciało chłopca
27.Dotarcie komisarzy do miejsca zbrodni.
- ujrzenie ciała chłopca i przerażenie się
- wyryty znak na klatce piersiowej chłopca – pozioma ósemka
- liczne oparzenia
- brak gałek ocznych
- stracenie przytomności przez Agnieszkę
28.Kot informuje podwładnych o tajemniczym symbolu.
- nosi on nazwę śpiąca ósemka
- matematyczny znak nieskończoności
29.Wyprawa Agnieszki i Łukasza do ezorytyków, która nie przynosi żadnych efektów.
30.Rozmowa Agnieszki z Marka.
Dopisy:
| 1. | Wyszedł zza grobu... 17.02.2008 czytaj» |
| 2. | I co wynika z papierów , które... 18.02.2008 1 czytaj» |
| 3. | Niestety odparł Łukasz . Lecz jest coś... 18.02.2008 czytaj» |
| 4. | Agnieszka , z... 18.02.2008 1 czytaj» |
| 5. | Joasię nudziło stanie przy... 21.02.2008 czytaj» |
| 6. | Przy ostatnim z grobów... 25.02.2008 1 czytaj» |
| 7. | Następnego dnia Łukasza... 03.03.2008 czytaj» |
| 8. | Marek , chociaż w dużej mierze zaskoczony... 04.03.2008 1 czytaj» |
| 9. | Jak to się mogło... 07.03.2008 czytaj» |
| 10. | Joasia otworzyła oczy , które piekły ją... 01.04.2008 czytaj» |
| 11. | Są to tylko moje domysły zaczął . ... 06.04.2008 czytaj» |
| 12. | Śledztwo stanęło w miejscu .... 12.07.2008 czytaj» |
| 13. | Nie spodziewałam się ciebie w środku... 13.11.2008 czytaj» |
| 14. | Spojrzeli na siebie . Mieli problem i to nie mały... 17.11.2008 czytaj» |
| 15. | Patolog przyjechał po kilkunastu minutach... 23.03.2009 czytaj» |
| 16. | Na Łukaszu nie robiło to żadnego wrażenia ,... 16.04.2009 czytaj» |
| 17. | Co to , do cholery , jest?! wrzasnął... 27.04.2009 czytaj» |
| 18. | Cały czas na dodatek dręczyło go sumienie .... 27.04.2009 czytaj» |
| 19. | Tymczasem na sali sekcji zwłok patolog... 27.04.2009 czytaj» |
| 20. | Ujrzawszy u studenta skalpel w dłoni ,... 27.04.2009 czytaj» |
| 21. | Łukasz postanowił... 28.04.2009 czytaj» |
| 22. | I jak idzie śledztwo? zapytał głupio szef... 29.04.2009 czytaj» |
| 23. | Już pół godziny byli w domu... 30.04.2009 czytaj» |
| 24. | Znaleźliśmy dziecko ... 30.04.2009 czytaj» |
| 25. | Jak to dwa lata temu?! krzyknęła Agnieszka... 01.05.2009 czytaj» |
| 26. | Agnieszka i Łukasz w milczeniu opuścili... 12.06.2009 1 czytaj» |
| 27. | Po minie Agnieszki wywnioskował , że nie wiele... 13.06.2009 czytaj» |
| 28. | Na drugi dzień Agnieszka czuła się już lepiej... 15.06.2009 czytaj» |
| 29. | I tak nie mamy nic lepszego do roboty tutaj ,... 15.06.2009 czytaj» |
| 30. | I co? zapytał Kot... 15.06.2009 czytaj» |
| 31. | Gdy szła do gabinetu , który... 22.06.2009 czytaj» |
| 32. | Marek patrzył spode łba raz na Łukasza a raz na... 30.07.2009 czytaj» |


