Co u Ciebie? - Czyli zbiorowy pamiętnik  zobacz opis świata »

Dopis 233:Piszę i próbuję nie uderzać mocno w klawisze...

« poprzedni dopis
 
Piszę i próbuję nie uderzać mocno w klawisze, żeby nie obudzić taty.

Zegarek wskazuje dokładnie 2:04. Powinnam spać od conajmniej dwóch godzin. Nie mam pojęcia, jak uda mi się wstać przed piątą.

Cały czas mam wrażenie, ze czegoś nie wzięłam, chociaż nie jestem pewna, czy torba się zapnie.

No i dupa z pogodą. Będziemy siedzieć w pokojach i się nudzić. A może... zrobi się jakieś "pokaz miss" dla najmłodszych :D? Kiedyś robiły to dla nas starsze, teraz ja jestem "starszyzną". Bywa, a czas leci.

No, mama stoi nade mną i mówi, że mam spać.

"Masz tylko dwie godziny snu!"

Poprawka, mamo. Trzy ;)

A, i dziękuję za życzenia dobrej zabawy :D! W Bukownie Tatrzańskie, gdzie jadę, ma być jakieś pięciodniowy festyn. Tylko, żeby się odbył, bo wiatr tak wieje, że te lżejsze poleciały by z wiatrem.

Do zobaczenia!
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.