Plaga nadchodzi
Opis świata:
Bohaterami opowiadania są dwaj funkcjonariusze służb specjalnych ds. walki z przestępczością ponad naturalną – wampirami, strzygami, wilkołakami, zombie, nekromantami i innymi przyjemniaczkami. Vladymir Piotrowicz Stolpin – Ukrainiec - jest czterdziestoletnim, barczystym mężczyzną, o krótko przystrzyżonych, czarnych włosach, krótkiej brodzie i morderczym spojrzeniu;, pracuje dla Departamentu VII przy rządzie ukraińskim (agentów „siódemki” nazywa się kozakami). Były agent KGB, specjalista od materiałów wybuchowych i broni, doskonale wyćwiczony w sztuce przetrwania, dla którego ekstremalne warunki to pestka. Bardzo złe połączenie zimnego profesjonalizmu i dużej siły, zarówno fizycznej jak i psychicznej. Doskonale walczy wręcz.Marek Parcznik jest oficerem Departamentu IX – polskiej jednostki wielozadaniowej, podlegającej szefowi MSWiA („dziewiątki” znów nazywane są husarzami). Trzydziestodwuletni, wysoki, chudy mężczyzna, zawsze gładko ogolony, z długimi ciemnoblond włosami i powalającym uśmiechem. Doskonały informatyk o niebywałych umiejętnościach śledczych i sokolim oku. Nie lubi tłumów, hałasu i „rusków”. Trenuje capoeire.
Jedyne, co łączy tych dwóch to miłość do kobiet, spluw i gorzały. Niekoniecznie w tej kolejności.
W chwili akcji przez Polskę przelewa się fala zabójstw, przypominających rytualne mordy (tego dotyczy sprawa Marka). Co dziwniejsze, (ale znane tylko Departamentowi) giną nie tylko ludzie, ale także potwory – zwłaszcza wampiry. Z kolei Vladymir przybywa tu w poszukiwaniu dilerów specyfiku, przemieniającego ludzi w zombie. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że sprawy łącza się ze sobą...
Teren działań – Europa za kilka lat. Wszelkiego rodzaju nieumarłe i demoniczne tałałajstwo żyje pośród luda, ale społeczeństwo nic o tym nie wie. W celu ochrony (i kontroli) UE powołała do życia Departamenty, mające ściśle ze sobą współpracować (czy chętnie to inna sprawa).
Nie daje żadnych zakazów, czego nie pisać. Prócz jednego – nie róbcie z tego „Hellsinga”. To nie ta bajka. I nie róbcie też z Marka i Vlada aniołków, bo to para zwykłych sukinsynów a nie obrońcy ładu i porządku.
Dopisy:
| 1. | Płatki białego puchu spadały powolutku ,... 01.06.2007 7 czytaj» |
| 2. | Otwórz usta . No otwórz . Tak... 01.06.2007 2 czytaj» |
| 3. | Jak na koniec kwietnia było dość zimno... 03.06.2007 czytaj» |
| 4. | Merc prowadził się jak marzenie... 16.06.2007 czytaj» |
| 5. | Usiedli . Przy najdalszym końcu szef ,... 18.06.2007 czytaj» |
| 6. | Zaraz , zaraz . . . odezwał się Szef... 23.06.2007 czytaj» |
| 7. | No , mnie tolko jedno dziwi . . .... 23.06.2007 czytaj» |
| 8. | Ukrainiec poczuł kopnięcie na swej twarzy... 03.07.2007 1 czytaj» |
| 9. | Vladymir czekał na Marka na zewnątrz ,... 11.07.2007 czytaj» |
| 10. | Po chwili oddalił się i Giacomo , ale Marek... 06.02.2008 czytaj» |
| 11. | Na szczęście czarny scenariusz okazał... 23.03.2008 czytaj» |
| 12. | Spojrzeli po sobie wszyscy . Po minach dało... 03.04.2008 czytaj» |
| 13. | W sumie Vladymir miał racje – gdzie do burdelu... 07.05.2008 czytaj» |
| 14. | Vladymir spojrzał na niego , ale nie... 29.06.2008 czytaj» |
| 15. | Gdyby ktoś mu kiedyś powiedział , że... 02.07.2008 czytaj» |
| 16. | Wampirzyca spojrzała na niego lekko skołowana... 12.08.2008 czytaj» |
| 17. | Czego spodziewał się Marek? No cóż . . . kanapy... 03.09.2008 czytaj» |
| 18. | Nie zorientował się nawet , kiedy zasnął... 03.09.2008 czytaj» |
| 19. | Wybór celu był oczywisty , co jednak... 08.09.2008 czytaj» |
| 20. | Parcznik spojrzał na... 11.09.2008 czytaj» |
| 21. | Marek opadł na krzesło . Jedno można było... 13.10.2008 czytaj» |
| 22. | Mumię? Da , da jasne szto ja widieł .... 18.11.2008 czytaj» |
| 23. | Vladymir spojrzał zdziwionym... 20.11.2008 czytaj» |
| 24. | Wiesz... 26.11.2008 czytaj» |
| 25. | Marek przełknął ślinę... 11.12.2008 czytaj» |
| 26. | Nie obrażaj naszych matek . No... 25.01.2009 czytaj» |
| 27. | Nie powinnam wam tego mówić… ... 16.04.2009 czytaj» |
| 28. | Marek powoli zbliżał się do samochodu... 08.05.2009 czytaj» |
| 29. | Karty na stił – Ukrainiec dopił whisky... 24.07.2009 czytaj» |


