Zły dotyk  zobacz opis świata »

Dopis 2:Po chwili zganił się za tę myśl...

« poprzedni dopis
 

amizonka 107

Od: 10.06.2007,aktywny: dawno temu

Tekstów: 2,

Dopisów: 371,


Po chwili zganił się za tę myśl, po raz kolejny obwiniając za nie córkę. Musi z nią porozmawiać.

- Czy nie sądzisz, że powinna ubierać się mniej wyzywająco? - zagadnął, leniwie wypuszczając z ust dym papierosa. Julia spojrzała na niego spod zmarszczonych, jasnych brwi.

- O kim mówisz? - zagadnęła, zarzucając niedbale szlafrok w lamparcie cętki. Mimo swych 37 lat jej ciało wciąż było jędrne, a skóra aksamitnie gładka. Dbała o nie, szczególnie teraz, kiedy przytyła kilka kilogramów i rozmiar 44 zaczął być już niewystarczająco duży.

Paweł obojętnie spojrzał na żonę, po czym cmoknął w powietrze, wypuszczając następna chmurę siwego dymu.

- Mówię o naszej córce. Powinniśmy bardziej jej pilnować. Nie podoba mi się, że pozwalasz jej wieczorami wychodzić z tym chłopakiem...jak mu tam?

Jego głos był niespokojny, co wywołało na twarzy kobiety uśmiech.

- Janek - dokończyła, ubierając koronkowe figi. - Chodzi z nią na zajęcie z tańca, znają się od kilku lat. Zresztą nasza córka już nie jest małym dzieckiem. Sam widzisz, jak szybko dojrzewa! - dodała, przeczesując palcami szatynowe włosy męża.

- Jak dla mnie zbyt szybko! - burknął, a wizja młodych, delikatnych piersi Kingi, falujących pod różowym t - shirtem wywołała u niego erekcję.

- Widzę, że ktoś tu ma ochotę na jeszcze... - szepnęła Julia, wkładając dłonie pod kołdrę. Paweł szybko jednak zdjął je ze swej męskości.

- Nie chcę byś spóźniła się na pociąg. Nie wybaczyłbym sobie, gdyby ominęły cię kursy, na które czekałaś pół roku - rzekł wymijająco, gładząc policzek małżonki. Jedyne czego teraz pragnął, to móc w końcu znaleźć się z córką na jednej kanapie, przytulić, powiedzieć jak bardzo ją kocha.

- I ja nie wybaczyłabym ci tego! - zażartowała Julia, wyrywając go z zamyślenia. - Chodźmy na dół, śniadanie pewnie już wystygło.



Gdy Julia opuściła dom, Paweł począł przygotowania do wieczornego seansu. Kusiło go, by oglądnąć z córką coś mocniejszego, niż klasyczny horror. Coś, co było tylko dla dorosłych.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 4

co prawda u mnie we wpisie było wspomniane, że ten wyjazd jest jutro, ale zmienię. Podoba mi się, właśnie o takie coś mi chodziło. :)


OO fajnie;> atmosfera sie zagęszcza;D


tylko cyfry raczej słownie bym pisała


SPRAWDZONE


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.