Największy skarb  zobacz opis świata »

Dopis 20:Pod domem Anny spędziłem całą noc . I nic...

« poprzedni dopis
 

rebel_girl 23

Od: 14.02.2010,aktywny: dawno temu

Tekstów: 3,

Dopisów: 84,


Pod domem Anny spędziłem całą noc. I nic. Po Adelle ślad zaginął. Nie pojawiła się u przyjaciółki. Miałem przeczucie, że coś mi umyka, coś istotnego, co może mnie doprowadzić do żony. Czy spędziła noc z frajerem od sms-a? Ta myśl zabolała mnie. Nie wiem dlaczego, czułem dziwny ucisk w klatce piersiowej.

- Ta stuknięta dziwka doprowadzi mnie do zawału - mówiłem głośno, odpalając stacyjkę i ruszając w stronę domu. Byłem obolały i nieszczęśliwy.



***



Uczucie szczęścia wypływało ze mnie każdym otworem ciała. Spędziliśmy z Adrianem wspaniałą noc, wypełnioną rozmową, na przemian płacząc i śmiejąc się. Byłam wolna, Fabian nie mógł mnie już skrzywdzić. Znowu byłam panią swego losu.

- Wreszcie się obudziłaś. - Adrian usiadł przy mnie na łóżku. - Może masz ochotę na śniadanie?

- Tak - odpowiedziałam bez zastanowienia. - Mam ochotę na coś pysznego, co ma bardzo dużo kalorii.

Adrian przyglądał mi się z uśmiechem, próbując zgadnąć, co mam na myśli.

- No to robimy naleśniki. - Zerwał się z łóżka i ruszył pędem do kuchni. - Kto ostatni, ten zmywa.

Wyskoczyłam z łóżka i ruszyłam za nim. Nie zdołałam go wyprzedzić, ale ustaliliśmy kompromis. Ja się zajmę naleśnikami, a on pozmywa po śniadaniu.

- Wiesz, jeszcze przy żadnym mężczyźnie nie czułam się tak swobodnie - rzuciłam spontanicznie.

- Tak właśnie masz się czuć przez cały czas - rzekł poważnie. - Bez względu na towarzystwo. Jesteś cudowną osobą, Adelle. Nie daj sobie wmówić, że jest inaczej.

Ubijając pianę z białek, ukradkiem ocierałam łzy. Łzy szczęścia.

 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 1

* obudziłaś[.]

* zgadną[ć]

* naleśniki[.] - [Z]erwał

* [u]kra[d]kiem

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.