Studenckie rozmyślania.  zobacz opis świata »

Dopis 1: Podróż tramwajem może być bardzo...

 

Pudelko 438

Od: 12.01.2008,aktywny: dawno temu

Tekstów: 32,

Dopisów: 1265,


***

Podróż tramwajem może być bardzo nieprzewidywalna. Nie tylko pod względem stanu technicznego rzeczonego tramwaju, wypadku czy starszej babci, która zaklinowała się na środku torów. Nie. Również ze względu na zawartość ludzką może być ciekawym doświadczeniem podróżowanie tramwajem. Kiedy wsiadłam do owego pojazdu z nausznikami i muzyką w uszach od razu zauważyłam tłum dzieci. Wiek przedszkolny, ja się znam i wiem, że to te smarkacze rozwrzeszczane były. Jedna dziewczynka miała lepszą komórkę ode mnie, inny chłopiec kurtkę z ogromnym napisem PUMA, a jakieś tam dziecko, płci mi nie znanej miało różowe kozaczki, które błyszczały się różowym brokatem. Ale ja nie o tym miałam. Otóż stanęłam sobie obok rureczki, złapałam ją i z tępym wyrazem twarzy zapatrzyłam się na świat. Szczerze mówiąc to myślałam o tym, czy na pewno wzięłam reklamówkę ekologiczną na owoce. Bo ja taki lekki ekolog jestem, ale znów odchodzę od tematu. Zrobiły się dwa czy trzy miejsca wolne. Dzieci od razu się rzuciły, aby siadać i gadać, cieszyć się, że udało im się zająć miejsce. Wsiadła do tramwaju starsza babcia. Szkraby wredne zaczęły się upominać, że trzeba ustąpić, że tak jest grzecznie. No to jedno dziecko zeszło, płeć nie znana, bo miało wielką futrzastą czapkę. Nagle dzieciątka spojrzały na mnie, wszystkie jak jeden mąż.

- Ta to jest za młoda, żeby dupę paść na siedzeniu – powiedział jeden chłopczyk siadając na krzesełku i odwracając ode mnie wzrok.

Czuję się podbudowana. Jestem za młoda na siadanie. A on co? Dziadziuś?

 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 1

właśnie... -,-


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.