O książkach.  zobacz opis świata »

Dopis 23:„Pollyanna” Eleonor Hodgeman...

« poprzedni dopis
 

Pudelko 438

Od: 12.01.2008,aktywny: dawno temu

Tekstów: 32,

Dopisów: 1265,


„Pollyanna” Eleonor Hodgeman Porter



Książka dla dorastających dziewczyn, chłopców może też… Czytałam ją dawno, ale ostatnio zauważyłam na półce u koleżanki i przypomniała mi się treść. Osierocona dziewczynka trafia do ciotki, która jest straszną babą. Pollyanna wnosi radość w życie wszystkich mieszkańców. Pamiętam taką sytuację, kiedy Pollyanna dostała z kościoła prezent na Boże Narodzenie (z tego, co pamiętam to dziewczynka pochodziła z ubogiej rodziny), otóż dostała kule. Bardzo płakała, bo wolała dostać lalkę, albo piłkę. Wtedy ktoś (chyba jej jeszcze żyjący ojciec) powiedział, że powinna się cieszyć, że nie potrzebuje tych kul do chodzenia.

Książka jest ciepła i optymistyczna. Naprawdę poprawia humor. Dam swoim dzieciom do przeczytania…

 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 4

a ona potem nóg nie straciła? :/ coś taki motyw kojarzę...

chyba nie xD nie pamiętam :P

niee... ja to czytałam baaardzo dawno temu... ale pamietam, że to niesamowita ksiażka;D

\"Eventually, however, even Pollyanna\'s robust optimism is put to the test when she gets hit by a car and loses the use of her legs. At first she doesn\'t realise the seriousness of her situation, but her spirits plummet when she accidentally overhears an eminent specialist say that she\'ll never walk again. After that, she lies in bed, unable to find anything to be glad about. Then the townspeople begin calling at Aunt Polly\'s house, eager to let Pollyanna know how much her encouragement has improved their lives; and Pollyanna decides she can still be glad that she had legs. The novel ends with Aunt Polly marrying her former lover Dr. Chilton and Pollyanna being sent to a hospital where she learns to walk again and is able to appreciate the use of her legs far more as a result of being temporarily disabled.\"



Ha, miałam rację ;)

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.