Pomoc domowa

Opis świata:

Daleka przyszłość. Świat, w którym populacja ludzi zmniejsza się drastycznie ze względu na zbyt małą ilość urodzeń. Liczba robotów domowych, tzw. "droidów", przewyższa liczebność populacji ludzi. Roboty nie są groźne, ludzie wykorzystują je jako pomoc domową, maszyny liczące, bądź towarzyszy. Sztuczna inteligencja jest rozwinięta na tyle wysoko, że sama się doskonali. Maszyny zdolne są do tworzenia dzieł sztuki! Co za tym idzie, algorytmy przestały być potrzebne, roboty myślą same, co więcej, myślą nieszablonowo.

W każdym domu znajduje się przynajmniej jeden droid. Mały chłopiec, Robert, nie podziela bezgranicznego zaufania, jakie pokładają w maszynach jego rodzice - Maria i Rafał. Niestety, nikt nie traktuje poważnie przypuszczeń dziecka, dotyczących prawdziwych zamiarów robotów. Mały uważa, że droidy stworzyły w podziemiu własne państwo, własny rząd, który uważa ludzi za szkodniki - istoty zajmujące przestrzeń potrzebną do ekspansji robotów. Czy uda mu się przekonać dorosłych do swoich racji, zanim będzie za późno?



UWAGA:

Przypominam wszystkim, że główny bohater jest MAŁYM CHŁOPCEM. Nie ma supersiły, nie jest nadzwyczaj inteligentny, czuje się zagubiony i załamany. Jest otoczony przez roboty w swoim własnym świecie. Jest więźniem w swoim pokoju. Jest jedynym człowiekiem, który zdaje sobie sprawę z zagrożenia, ale NIKT nie wierzy jego słowom. Pamiętajcie o tym, kiedy się dopisujecie!

Dopisy:

1. Była noc ciepła , jasna . Niebo usiane...  17.11.2006 1 czytaj»
2. Hej Robert . Robert , tutaj . –...  22.11.2006 1 czytaj»
3. Robert wstał , ubrał się i poszedł do kuchni...  26.11.2006 1 czytaj»
4. Robert przymknął oczy . Gdy je otworzył...  26.11.2006 czytaj»
5. Wybiegł z domu i szybkim...  26.11.2006 czytaj»
6. Chłopiec chciał...  26.11.2006 czytaj»
7. Robert był właśnie w trakcie...  26.11.2006 czytaj»
8. Robert czuł się osaczony . Teraz już wiedział...  26.11.2006 1 czytaj»
9. Następnego dnia Robert...  27.11.2006 czytaj»
10. Droidy , chociaż posiadają na zewnątrz...  28.11.2006 1 czytaj»
11. Kolejne dni mijały spokojnie...  07.12.2006 czytaj»