Co u Ciebie? - Czyli zbiorowy pamiętnik  zobacz opis świata »

Dopis 8:Potrzebuję czekolady . Mam niesamowitego nerwa...

« poprzedni dopis
 

oona 64

Od: bardzo dawna,aktywny: dawno temu

Tekstów: 9,

Dopisów: 456,


Potrzebuję czekolady. Mam niesamowitego nerwa i potrzebuję troszkę pozytywnej energii, jaką właśnie ona może mi dać. Jeej... jak własny rodzic może tak zdenerwować dziecko? Czy ona ma mnie za konkret małolate? No okej, nie mówię, że te moje dziewiętnaście lat to jakoś strasznie wiele, no ale żeby mieć do mnie takie podejście, to ja podziękuję! Chyba zacznę ją traktować jak staruszkę. O! Niech ma złośliwa matka moja... Zaraz polęcę po nutellę i całą zjem łyżeczką. A co tam! Kalorii nigdy na szczęście liczyć nie musiałam. Należę do szczęśliwców z dobrą przemianą materii.



Sumienie każe mi popracować nad angielskim i niemieckim, ale nie mogę się zmusić. Dziś nie... chociaż, może jednak później? Obiecałam w końcu Jemu, że się pouczę, kiedy będzie w pracy. Nie znoszę łamania obietnic. Jak już obiecam, to zawsze dotrzymam. Może dlatego nie bardzo lubię dawać obietnice?



Mój Siemens właśnie się rozdzwonił (Nokia jest na emeryturze i używa jej moje Cud Chłopcze jako dodatkowego telefonu). Któż to znowu dybie na moją marną ilość wolnego czasu? "Ciocia Asia" pokazuje wyświetlacz... no ładnie. Pracuję jako opiekunka do dzieci - pilnuję siedmio i trzy letniego chłopca. Kocham dzieci, więc źle nie jest, a Ciotka oznajmia super nowinę, a mianowicie jutro nie muszę wstawać rano, a o dziesiątej. Mam na dwunastą. Cudownie. Jednak jakieś pozytywy dostałam tego dnia. Jeszcze na ukojenie włączę sobie ukochaną Paktofonikę "nie ma mnie dla nikogo" i można się odprężyć.



Na brak weny nie narzekam i jutro dodam wypieszczone i bardzo ważne dla mnie opowiadanie. Poszukuję dwóch osób , które mi pomogą, jeśli wiedzą cokolwiek o narkotykach (wiem, wiem, troszkę dziwnie brzmi, ale jutro wszystko się wyjaśni:)



Wirtualna wiadomość SMS do Tess : Hej! Nie czuj się samotna. To wiadomość z odrobinką ciepełka drugiego człowieka, który nie lubi jak innym źle:) pozdrawiam - Oona (a może lepiej Agnieszka... to jakoś cieplej brzmi;)
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.