"...powiedz Sparcie - tu leżymy wierni jej prawom

Vee 78

Od: bardzo dawna,aktywny: dawno temu

Tekstów: 10,

Dopisów: 515,


Opis świata:

Akcja osadzona jest w czasie podboju Indii przez Aleksandra Wielkiego-327 p.n.e. Choć na polu bitew Macedończycy odnoszą zwycięstwa, to zarówno klimat(spore opady) jak i uporczywa obrona mieszkańców coraz bardziej zniechęcają atakujących. Rozpoczynamy w dniu bitwy nad rzeką Hydaspes, gdzie

Aleksander pokonał księcia Indii. Głównym bohaterem jest Lakos- najemnik ze Sparty, służący pod rozkazami Macedończyków. Jego oddział nie bierze udziału w bitwie, ma za zadanie splądrować i spalić okoliczne wioski. Nasz najemnik rezprezentuje wszystkie cechy żołnierza Sparty - jest doskonale wyszkolony, zdyscyplinowany, odzywa się monosylabami i waży każde słowo. Choć zna realia świata, stara się zachowywać w nim honor wojownika, który ceni sobie wysoko. Nie jest jednak idiotą, który za każdy slogan da się pociąć. Żadnych smoków i księżniczek.





Teraz trochę o realiach świata - opowiadanie jest fantasy i historia jest po prostu tłem, które jak sądzę, powinno dopasowywać się do akcji. Elementy magii czy bestie jakie napotka nasz bohater powinny współgrać z konwencją historyczną. Czerpcie z mitów. Niech magia - mistyczna siła - leży w rękach kapłanów indyjskich/greckich/rzymskich bóstw.Niech Sfinks zada swe trzy zagadki, a minotaur terroryzuje okolicę szukając pewnego wieśniaka-Tezeuszka, który ukradł mu osobliwą Nić. Żadnych kul ognia czy orków...bardzo proszę. Mity, mity i jeszcze raz mity Greckie i Rzymskie. Pamiętajcie też, że w tamtych czasach Zaćmienie Słonca oznaczało "Gniew bogów". Korzystajcie więc z zabobonów i niewiedzy ludzi do woli...

Zapraszam do pisania.

Dopisy:

1. Lakos uśmiechnął się z zadowoleniem...  16.04.2007 czytaj»