(nie)Spełnione marzenie  zobacz opis świata »

Dopis 25: Pozostało jej jedno wyjście poddać się...

« poprzedni dopis
 

asiula 27

Od: 29.10.2006,aktywny: ostatni miesiąc

Tekstów: 3,

Dopisów: 86,


***



Pozostało jej jedno wyjście - poddać się. Przecież Matt wyraźnie powiedział, co o tym wszystkim myśli. "Poddać się" - te dwa słowa krążyły w jej głowie nieustannie, raz jako wykrzyknienie, innym razem jako pytanie. Żyła z dnia na dzień, snuła się po domu z kąta w kąt. Ciągle była nieobecna duchem. Pierwsze dni po rozmowie z Matt'em spędziła na wyrzucaniu sobie własnej głupoty i tego, że nie słuchała brata, gdy tłumaczył jej, jaki popełnia błąd. Potem dopadło ją poczucie wewnętrznej pustki. Nic jej nie cieszyło, z nikim nie chciała rozmawiać, nigdzie nie wychodziła, nie odbierała telefonów. Minęło kilka tygodni zawieszenia między światem żywych, a nicością. Kolejny raz usłyszała jak automatyczna sekretarka wita jej głosem dzwoniącego, prosząc o niezostawianie wiadomości. I po raz kolejny usłyszała głos, którego właściciel wcale nie posłuchał prośby.

- Wiem, że do umarłych się nie dzwoni... Ale ja... Ech... Pewnie nawet nie słuchasz... - Ewa rzuciła się do telefonu.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.