MISTRZ W SANGHAIU  zobacz opis świata »

Dopis 7: Prawdziwe perły? miś...

« poprzedni dopis
 

Love 83

Od: 14.02.2010,aktywny: dawno temu

Tekstów: 23,

Dopisów: 213,


- Prawdziwe perły? - miś podniósł głowę spotykając się ze spojrzeniem pani Kijanki.
- Prawie - uśmiechnęła się. - To takie perły, które wyprodukowano w Czechach.
- Świetna podróba. 99 centów za sztukę - zawarczał robot.
Znał się. Inspektor się temu nie dziwił, podejrzewając że jego konstruktorem jest genialny fałszerz.
- Więc co ja mogę jeszcze powiedzieć? - zastanowił się miś. - Chyba tylko tyle, że hrabina miała wielu przyjaciół. Oni lubili zakładać spadochrony, mleczno czerwone, które się otwierały jak kwiaty. Czerwony spadochron, jak już się wyląduje, można sprzedać. Szczególnie jak się wyląduje w okolicach Łowicza.
To była dżentelmeńska gra. Czechosłowacja nie była wtedy neutralnym krajem. Żyło tam wielu koneserów sztuki, potwierdzają to filmy dokumentalne.
- Potrafisz wymienić tytuły? - inspektor wziął nowy długopis.
- Owszem. "Pociągi pod specjalnym nadzorem" i "Czarny Piotruś".
Nagle w samolocie powstał jakiś rumor. Stewardessa ruszyła w stronę jaka, który kopał się z maszyną do wydawania kawy.
- To przejaw sztuki fundamentalnej - powiedział miś zerkając figlarnie w oblicze pani Kijanki.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.