Największy skarb  zobacz opis świata »

Dopis 8: Prezent? ucieszyła się ...

« poprzedni dopis
 

blueclue 1

Od: 11.04.2010,aktywny: dawno temu

Tekstów: 0,

Dopisów: 9,


- Prezent? - ucieszyła się - Cudnie! To o której kochany?

- Jak zwykle. - odpowiedziałem i zakończyłem rozmowę standardowym "Papa dzióbku".

W myślach czułem niepokój, że Marina ucieszyła się tylko dlatego, że przyniesie jej kosztowny prezent. Ale inne myśli równie szybko zastąpiły te pesymistyczne i uśmiech znów wrócił mi na twarz.



***



Trafiona odruchem zadzwoniłam po Annę. Teraz nieco tego żałowałam. Anna wyczyniała cuda z moimi włosami i twarzą i kiedy wreszcie spojrzałam w lustro patrzyłam na zupełnie inną osobę.

- Wow! Anna! To chyba nie ja! - powiedziałam zachwycona.

- A teraz włóż sukienkę i kapelusz! No i... przyniosłam ci buty! - Anna była podekscytowana.

Wzięłam z jej ręki cacuszka, jakimi były. Wysoka szpilka, kokardka i cekinowe wzory po bokach, które wcale nie wyglądały tandetnie. Całość tonęła w lazurach. Poszłam do sypialni. Z szafy wyciągnęłam nowe cudo i włożyłam je. Zaraz potem urosłam o 7 centymetrów i nieco ograniczyło mi się pole widzenia. Anna aż jęknęła z zachwytu - w końcu odzyskałam wygląd sprzed czterech lat. Byłam już gotowa do wyjścia, Anna tylko chwyciła torebkę i już otwarłyśmy drzwi, kiedy za nami stanął Fabian. Widocznie wszedł tylnymi drzwiami.

- Gdzieś się wybieracie? - spytał.

- Tak. - Anna odwróciła się - Odwożę tylko Adelle.

- Chodźmy... - szepnęłam Annie i tylko na chwilkę, dosłownie sekundkę, obróciłam się.

Zatrzaskując za sobą drzwi usłyszałam głośne jęknięcie. W tej chwili chciałam być jeszcze w domu, żeby zobaczyć jego minę. "Budzi się we mnie diablica!" - pomyślałam w duchu i ruszyłam za Anną. Zniknęły wszelkie wątpliwości.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 1

* ucieszyła się[.]

* To[,] o której?

* zwykle[/.]

* odwróciła się[.]

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.