Padół Łez   zobacz opis świata »

Dopis 18:Przez chwilę stanął jak wryty...

« poprzedni dopis
 

tygrysek74 113

Od: 03.05.2007,aktywny: dawno temu

Tekstów: 12,

Dopisów: 287,


Przez chwilę stanął jak wryty, zaskoczony jej urodą.

- Dzień dobry, proszę usiąść - próbował zapanować nad sobą - kawy? - zapytał.

- Chętnie - usiadła skrzyżowawszy nogi pod krzesłem.

- Dziękuję za punktualne przybycie. Zanim przejdziemy do rzeczy, pragnę zaznaczyć, że sceny, które pani zobaczy nie są dla ludzi o słabych nerwach.

- Rozumiem i dziękuję za ostrzeżenie - uśmiechnęła się - miałam już do czynienia z nieboszczykami.

- To nie są zwykłe ciała. Zresztą - machnął dłonią - sama pani zobaczy.

***

Przebudził się z lekkim bólem głowy. Spojrzał na zegarek. Dziewiąta zero siedem. Zmusił się do wstania i poczłapał pod prysznic. W między czasie włączył ekspres i toster. Kiedy wytarł się do sucha, szybkie śniadanie już było w połowie gotowe. Wychodząc z domu zabrał swoją torbę do brudniejszej roboty i ruszył do garażu. Miał dziś poważny zamiar na poprawę swojego humoru. Jeden rzut oka na mapkę i włączył starter. Silnik zaskoczył radośnie, jakby wiedział co będzie się działo. Powoli, aby nie wzbudzać żadnych podejrzeń, pojechał na południe miasta. Co jakiś czas kontrolował w lusterkach, czynie jest śledzony. Na szczęście nic takiego nie zobaczył.

- "Widać jeszcze mnie nie zamieszano w tę sprawę" - pomyślał, rozluźniając się.

Ulica leśna znajdowała się w spokojnej okolicy. Stały tu przeważnie domki willowe znanych warszawskich osobistości i światka przestępczego, o których nikt nie mówił głośno. Spojrzał na zegarek. Dziesiąta dwadzieścia dziewięć.

- "Za chwilkę powinien wyjść" - przemknęło mu przez głowę. Nie mylił się. Brama przy numerze sześćdziesiąt sześć zaczęła się otwierać i po kilkunastu sekundach wyjechał jego cel. Uśmiechnął się sam do siebie, założył czarne skórzane rękawiczki i ruszył za odjeżdżającym autem. Dzień był najlepszą porą dla jego działań. Nie lubił pracować po nocach. Samochody wjechały w teren ogródków działkowych, które były o tej porze mało uczęszczane. Przyśpieszył wyprzedzając auto i gwałtownie zahamował ustawiając się w poprzek drogi.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.