Twierdza  zobacz opis świata »

Dopis 14:Pu siedziała w towarzystwie Learna i Chrisa...

« poprzedni dopis
 

Pudelko 438

Od: 12.01.2008,aktywny: dawno temu

Tekstów: 32,

Dopisów: 1265,


Pu siedziała w towarzystwie Learna i Chrisa. Rozmawiali i śmiali się. Ognisko wesoło świeciło. Mag siedział nieopodal z zamkniętymi oczami i kołysał się lekko. Rozmyślał nad sposobem pogodzenia grupy i nad Pu. Przecież to kobieta! Pu zauważyła Edwarda, który wracał z lasu z drewnem. Wrzucił kilka kijów do ogniska i usiadł koło dziewczyny.

- Masz na coś ochotę? - Zapytała zalotnie i zamrugała. "Już moja!" - Uśmiechnął się radośnie i wstał za nią. Chris i Learn wymienili ciche uwagi, ale Edward zignorował to.

- Chcesz na ostro czy wolno? - Zapytał, gdy stali w lesie z daleka od ludzkich spojrzeń.

- Pokaż jak umiesz - mruknęła Pu i pocałowała go mocno. Poczuła obrzydzenie i miała ochotę się wycofać. Edward powoli rozpalił się i zaczął ściągać ubranie z dziewczyny. Zaczęli się całować, a Edward delikatnie położył Pu na zimnej ziemi. "Lepiej to mieć za sobą teraz, niż żeby się wlokło przez resztę wyprawy"- pomyślała całując mężczyznę po brzuchu. Podobał jej się, ale tylko fizycznie. Na jeden raz i tyle. Głośno dysząc wszedł w nią. Edward uśmiechnął się zadowolony i zaczął całować Pu. Nigdy tego nie robił - zaliczona to zaliczona i tyle. Gdy orgazm powoli zmalał dziewczyna zaczęła się ubierać i pocałowała go w ucho.

- Mam rzeżączkę - szepnęła.

- Że jaką rączkę? - Zaskoczony mężczyzna odsunął się od dziewczyny, która zaśmiała się radośnie i zostawiła go z głupią miną.

- Udało się? -zapytał Learn znad ogniska.

- Tak... - powiedziała Pu radośnie i zaczęła rozmawiać z magiem na temat ich wyprawy. Dobrze, że było ciemno i nikt nie widział jej twarzy. Była czerwona, a oczy błyszczały z pożądania. Po chwili dołączył do nich Edward.

- Musimy udać się najpierw do lochów, potem do... - Monotonny głos maga uśpił Pu. Zasnęła opierając głowę na ramieniu Chrisa.

- Śliczna jest...

- Będzie moja...

- Moja!

Panowie zaczęli się spierać, a na ustach dziewczyny zagościł uśmiech. W śnie oddała się Edwardowi, Chrisowi i Learnowi. A szczyptę urozmaicenia wprowadził mag.

 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 6

... ale co się udało? bo nie czaję:/

przecież nic nie zaszło:p

już ;D

o blee... nie masz serca;D

z tego robi się zbiorowa orgia :P

... a chyba nie to miał na myśli Chris tworząc to opowiadanie...

jedna scena erotyczna nie zaszkodzi ;D

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.