Puszka Pandory

Krusz

Od: 08.10.2006,aktywny: dawno temu

Tekstów: 27,

Dopisów: 0,


Opis świata:

Rodzina Cantarini jest dobrze znana nie tylko z sukcesów, jakie osiąga w biznesie i polityce, ale także z przewodnictwa włoskiemu półświatkowi.

Z pokolenia na pokolenie tworzyła gęstą siatkę mafijną, której granice wychodzą daleko po za teren Włoch.

Teraz dyktują warunki na niemal wszystkich czarnych rynkach broni, narkotyków czy dóbr luksusowych.

Obecna głową rodziny jest Alberto Cantarini, jedyny spadkobierca. Ma sławę najbardziej zimnego i wyrachowanego. Jego wysokie ambicje i śmiałe plany mogą zaprowadzić rodzinę do władzy absolutnej albo katastrofy.

Lea Rovere, wybitna magister dyplomacji stosowanej jest chlubą rodziny, która od pokoleń obejmuje stanowiska ambasadorskie na całym świecie.

Wszyscy oczekują, że podąży śladami rodziny. Lea wybiera jednak propozycje pracy jako prywatna asystentka Alberto, któremu zależy na jej umiejętności rokowania oraz zdolnościach lingwistycznych.

Dziewczynę skłania do tej decyzji pewna tajemnica, ściśle związana z jej mroczną połową.

Nie ma pojęcia, że wkracza w otchłań bez dna, która jest zdolna pochłonąć nawet najczystszą duszę. Pomiędzy dwojgiem głównych bohaterów zawiązuje się także połączenie, będące mieszanką nienawiści i wspólnej fascynacji.



Pomysł na to opowiadanie zaczerpnęłam z pewnej teorii. Mówi ona o tym, ze w każdym z nas tkwi morderca. Jesteśmy przecież łowcami i drapieżnikami. Nawet najbardziej potulne lub niewinne osoby są zdolne w czasie ekstremalnych przeżyć i doświadczeń pociągnąć za spust. Nie w akcie samoobrony, ale w momencie czystego gniewu.

Chciałabym, aby to opowiadanie traktowało temat przeistoczenia takiej właśnie osoby. Jej walki i zdarzeń, które pokierowały ja do osiągnięcia najwyższych pułapów agresji.

Liczę na wiele opisów przeżyć wewnętrznych. Aby dodać trochę pikanterii dorzućmy szczyptę erotyki.

Dopisy:

1. Dziewczyna zmrużyła oczy przed...  15.09.2009 czytaj»
2. Uśmiechnęła się i pokiwała...  17.09.2009 czytaj»
3. Kierowca przyjedzie po panią o osiemnastej...  12.11.2009 czytaj»
4. Odstawiła ramkę ze...  26.11.2009 czytaj»
5. Dzień dobry , ja przyjechałem po panią –...  09.12.2009 1 czytaj»
6. Ciche prychnięcie wyrwało ją ze...  15.12.2009 2 czytaj»
7. Przez chwilę stała niezdecydowana...  05.01.2010 1 czytaj»