Mali wielcy ludzie do kochania...  zobacz opis świata »

Dopis 105:Raz . Upuszczenie przez przypadek...

« poprzedni dopis
 

Pudelko 438

Od: 12.01.2008,aktywny: dawno temu

Tekstów: 32,

Dopisów: 1265,


Raz.



Upuszczenie przez przypadek. Złamana rączka i pęknięte żebro.



Dwa.



Przewrócenie się w parku na żwirowej dróżce, złamana noga i obtarte dłonie.



Trzy.



Przypalona dłoń papierosem. Dziecko samo sobie zrobiło.



Cztery.



Wstrząs mózgu, paraliż, przewrócenie się na schodach.





Werdykt: patologia w rodzinie, nie można było przewidzieć, brak wskazówek i poszlak, które wskazywałyby, że w rodzinie dzieje się coś złego.





Osiem.



Wyszedłem ze szpitala w którym leżałem cztery lata. Chorowałem na różne wstrętne choroby, bakterie się do mnie przypałętały. W ciągu czterech lat wielokrotnie byłem molestowany i bity. Ale kto by słuchał dziecka, którego ojciec jest policjantem?

 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.