Wyrwana kartka z pamiętnika.  zobacz opis świata »

Dopis 49:Remont sprawia dość często...

« poprzedni dopis
 

Cassie 64

Od: 11.01.2007,aktywny: dawno temu

Tekstów: 3,

Dopisów: 181,


Remont sprawia dość często, że znajdujemy wspomnienia z dawnych czasów. Wspomnienia ukryte za szeregiem nieużywanych rzeczy. Remont dość często odkrywa nam zapomniane oblicza dni, kiedy byliśmy dziećmi. Podczas przemeblowania z mojego dawnego biurka wyleciał zeszyt. Okładka w kolorze wyblakłego fioletu. Napis, również wyblakły, głosił, że to "Sekretny zeszyt". Mój. I tylko mój. Z drugiej klasy podstawówki, co wywnioskowałam z dalszej części. Dlaczego jednak o starym pamiętniku chcę napisać tutaj, a nie w "Zielonym staniku"? Otóż. W oryginale kilka wyrwanych, acz krótkich kartek z pamiętnika, chcę przetoczyć.



12.09.1999 rok



Dzisiaj jest cudny dzień. Dostałam piątkę, a Paweł powiedział, że wpisałam mu najfajniejszy wierszyk do pamiętnika. Kasia miała dzisiaj urodziny i po szkole zaprosiła kilka osób z naszej klasy na lody. Było fajnie.



20.09.1999 rok.



Anka i Hanka bliźniaczkami były. Takie podobne jak dwie krople wody. Nawet ich rodzona matka ich nie rozpoznawała i wołała na nie "Córuś moja, córuś" Mama była jednak malarką i nosiła zwiewne sukienki. Nie miała głowy do zapamiętywania imion córek. Anka i Hanka korzystały z tego, ile wlezie. Dlatego na przykład jedna drugą często udawała. I było to fajne.

Anka i Hanka pewnego dnia postanowiły się pobawić. I wymyśliły szukanie. Poszukiwania były jak poszukiwania. Szukając można znaleźć, albo nie. Najlepiej jest jednak nie szukać czegoś, co chce się znaleźć. Tylko coś innego. Wtedy to się znajdzie. Anka i Hanka znalazły kota. I tego kota przygarnęły. I było wesoło. Dopóki kot nie zwiał, a mama nie zaczęła ich rozróżniać. A wszystko przez nowe okulary. Więc nuda się zakręciła wokół nich.



30.09.1999 rok



Ciocia Renia ma urodziny. Mama kupiła jej bluzkę



(tu wpis urwany)



***



Dzisiaj mam dwa dni do osiemnastych urodzin. I mam nadzieję, że załapię się na darmowe piwo czwartego czerwca :P. A pamiętnik, jak radzi mi mama, zostawię. Może kiedyś pokażę moim dzieciom. Zamiast żalić się na młodzież.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.