Stowarzyszenie Ofiar Losu  zobacz opis świata »

Dopis 24: Rozmowa z kochanym , choć...

« poprzedni dopis
 

Cassie 64

Od: 11.01.2007,aktywny: dawno temu

Tekstów: 3,

Dopisów: 181,


***

Rozmowa z kochanym, choć czasami wkurzającym kuzynkiem była naprawdę przyjemnym zajęciem... Zwłaszcza jeśli do konwersacji włączyli się Adaś i Laura, która pojawiła się nie wiadomo skąd i nie wiadomo kiedy. Nie ważne... Natalia ustalała właśnie z przyjaciółmi, jak zagadać do Kariny. Klaudiusz, jak sam stwierdził, niby chciał, ale się bał, że taka "cudowna, pewna siebie indywidualistka" zechce kontynuować z nim znajomość. Co prawda "rodzeństwo", chodzące do tej szkoły już jakiś czas miało inne zdanie na jej temat, ale postanowiło nie zniechęcać chłopaka do nowopoznanej koleżanki. Zwłaszcza, że Karina miała z nim chodzić do klasy. Dlatego, kiedy w tłumie ludzi znaleźli jej samotną postać, podeszli do niej ze szczerymi uśmiechami. Dziewczyna wyglądała na zaskoczoną i przestraszoną. Spoglądała to na Natalię, to na Klaudiusza. W końcu wypaliła:

- Wy się znacie!?

- Jasne... Niemal od urodzenia - powiedziała Natalka z uśmiechem.

- Jesteśmy kuzynostwem - wyjaśnił Klaudiusz, widząc zdziwioną minę Kariny.

- Aha... Mam nadzieję, mam na...

- Nie musisz mieć nadziei, to prawda - przerwała jej szybko Laura. - Chodżcie, zostawmy nowych znajomych sam na sam... Muszą się chyba lepiej poznać.

- Oczywiście. Już się zmywamy... Klaudiusz, wpadnij do nas po festynie... - powiedziała Natalia.

- No, pokażę ci moje nowe gry - dodał Adam.

Zainteresowani milczeli ciężko, spoglądając na siebie troszkę niepewnym wzrokiem.

Natalia, Adam i Laurka poszli, czując na sobie spojrzenia Klaudiusza.

Starali się nie zwracać na nie uwagi, bowiem jak Natka powiedziała: "Chłopak w końcu musi zacząć sobie radzić sam". Nagle obok nich przeszła inna tzw. "Ofiara Losu", niejaki Michał. Natalia kątem oka zaobserwowała, że przyjaciółka posłała mu przeciągłe spojrzenie. Chłopak jednak tego nie zauważył, pochłonięty własnymi myślami. "Biedna Laura. Mogłaby mieć każdego, ale ona musi zakochać się w j... e, no tego, ofermie" pomyślała dziewczyna, długo szukając odpowiedniego przezwiska dla Michała.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 1

heh... Pzdr. dla Groszla xP

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.